ashyrat - recenzje

Dobry, solidny produkt

Zdecydowanie polecam, dodaje dużo ciekawych kart.


Dobry, solidny produkt

Woreczek jak woreczek, dla fanów Munchkina jest to na pewno fajny gadżet, zwłaszcza, że dodaję do gry kolejną dziwaczną zasadę.


Dobry, solidny produkt

Świetne rozwiązanie dla osób, które mają coraz większy problem z pomieszczeniem swojej kolekcji Dice Masters. W pudle jest masa miejsca i choć większość z niego przewidziano na kostki (dwie plastikowe tacki) to karty również mieszczą się całkiem dobrze, nawet jeśli są w koszulkach.

W zestawie zdecydowanie wyróżniają się kostki akcji i pomocników, które wykonane są z dużo lepszego plastiku niż te z podstawki oraz filcowy woreczek na kości, który na pewno wytrzyma dłużej niż ten ze startera. Fajnie, że dorzucono też matę do gry, ale wydrukowana jest na średniej jakości papierze i już dawno zrobiłam sobie lepszą własnymi środkami.

Minusem jest za to zdecydowanie cena, która jest trochę zbyt wygórowana jak na kartonowe pudło, ale biorąc pod uwagę, że w środku znajdują się też cztery boostery da się to jakoś przełknąć.


Jak dla mnie ideał :)

Wydaje mi się, że większy wariant pluszowego Cthulhu jest bardziej tulaśny, ale ten maluch również sprawdza się świetnie jako ozdoba biurka czy dodatkowy rekwizyt przy planszówce.


Dobry, solidny produkt

Jakościowo koszulki są bardzo podobne do tych produkowanych przez FFG, a nawet wydają się minimalnie sztywniejsze. Jedynym mankamentem jest małe logo Ultra-Pro umieszczone na górze protektorów, co może minimalnie zasłaniać tekst na karcie, ale mnie to osobiście nie przeszkadza.


Dobry, solidny produkt

Jakościowo koszulki są bardzo podobne do tych produkowanych przez FFG, a nawet wydają się minimalnie sztywniejsze. Używam je dość intensywnie, a dalej trzymają się świetnie, polecam.


Dobry, solidny produkt

Booster jest tani i to o jego ogromna zaleta, ale trzeba się liczyć z tym, że przez to wykonanie poszczególnych elementów trochę kuleje. Karty prawie zawsze są pogięte i muszą spędzić wieczór pod ciężka książką, a kostki mogą być niedomalowane lub z niewyraźnymi symbolami. Pomimo tych mankamentów uważam jednak, że gra jest naprawdę fajna i warto w nią zainwestować jeśli komuś podoba się mechanika.

Największym minusem tej gry jest jednak jej dostępność. Dostanie boosterów w Polsce jest często bardzo, bardzo trudne i trzeba polować na dostawy, a jeśli już trafi się większa ilość sztuk to w kilka dni znika. Warto też wspomnieć, że do komfortowej gry potrzebne jest minimum 20 boosterów, więc trzeba sypnąć groszem zanim gra stanie się naprawdę fajna, sama podstawka nie wystarczy.


Dobry, solidny produkt

Cenowo i jakościowo bardzo podobne do koszulek FFG, a często o wiele łatwiej je kupić. Polecam.


Dobry, solidny produkt

Ładnie wykonana kostka w rozsądnej cenie.


Dobry, solidny produkt

Mój brat oszalał na punkcie Muchkina dzięki też grze, a ja dalej uważam, że Cthulhu to najlepszy wariant tej kancianki. Jest trochę lepiej zbalansowany niż fantasy (o ile to możliwe w tej serii gier), a niektóre karty naprawdę zwalają z nóg opisami.


Dobry, solidny produkt

Może jakość wykonania nie jest jakaś genialna, ale countery spełniają swoją funkcje no i jest ich dużo, a to zawsze dobrze.


Dobry, solidny produkt

Jeden z fajniejszych Munchkinów, zwłaszcza, jeśli ktoś jest fanem uniwersum World of Darkness. Niestety z przykrością muszę przyznać, że wykonanie anglojęzycznego Munchkina stoi na dużo wyższym poziomie niż nasze rodzime wersje, ale za to Panowie z Black Monk nadrabiają naprawdę świetnym tłumaczeniem.


Dobry, solidny produkt

Wygodny gadżet, który sprawdza się przede wszystkim, kiedy brakuje miejsca na stole do rzucenia kostkami. Blokuje też "uciekanie" kostek ze stołu przy bardziej energicznych rzutach ;).


Dobry, solidny produkt

Tani i wygodny sposób na przechowywanie żetonów w wielu grach. Świetnie nadaje się do Marvel Dice Masters - kostki mieszczą się idealnie.


Dobry, solidny produkt

Zakochałam się w tej grze długo przed tym jak Cube postanowił wydać wersję polską i jakoś mi ta miłość nie przechodzi. Mice and Mystics to bardzo sympatyczna gra kooperacyjna osadzona w bajkowym świecie, gdzie gracze wcielają się w polne myszy, a z których każda ma swoja klasę jak kleryk, czy łucznik.

Gra składa się z dwunastu scenariuszy, które można rozgrywać jako osobne przygody lub w trybie kampanii, gdzie tworzą one jedną spójną całość. Nie każdemu podpasuje mechanika tej gry, jest dużo losowości i dużo turlania kośćmi przez co czasami trzeba rozgrywać ten sam rozdział kilkakrotnie, jeśli akurat nie pójdzie w rzutach, ale jeśli komuś odpowiada ten klimat to na pewno warto to gry wracać.

Jedyny, naprawdę duży minus jako jestem w stanie wynaleźć to brak zróżnicowania przeciwników. W pudełku jest kilka figurek, których wykonanie stoi na bardzo wysokim poziomie, ale gra sprowadza się głównie do bicia karaluchów i szczurów, co po jakimś czasie zaczyna nużyć.

Gorąco polecam zaopatrzenie się w dodatki "Heart of Glorm" i przede wszystkim "Downwood Tales", który dodaje wiele elementów jak cykl dnia/nocy, bohaterów niezależnych, czy bardziej zróżnicowanych przeciwników.


Dobry, solidny produkt

Unpleasant Dream nie tylko zwiększa limit graczy o jeden, ale też dodaje do gry dość ciekawą rodzinę. Jeśli komuś spodobał się podstawowy Cthulhu Gloom to zdecydowanie warto zainwestować w rozszerzenie.


Dobry, solidny produkt

Ciekawa karciana, która w śmieszny sposób traktuje interakcje między graczami. Uszczęśliwianie postaci przeciwnika to najgorsze, co może go spotkać, natomiast dręczenie członków własnej rodziny jest obowiązkowe do zwycięstwa. Uniwersum Cthulhu bardzo fajnie pasuje do tej mechaniki, więc jeśli ktoś jest fanem Lovecrafta to jest to pozycja obowiązkowa.

Jedynym minusem jest to, że karty na początku strasznie śmierdzą, bo wydrukowane są na dziwnym przezroczystym plastiku, po kilku grach problem jednak przechodzi.


Dobry, solidny produkt

Dodatek podnosi poziom trudności, więc jeśli ktoś uważa, że Genokrady to bułka z masłem może jak najbardziej sięgnąć po to rozszerzenie - daje popalić.


Dobry, solidny produkt

Polecam, ale tylko i wyłącznie jeśli ktoś już naprawdę znudził się podstawką, dodatkowi przeciwnicy są paskudni, ale to akurat dobrze ;).


W porządku, bez rewelacji

Moim skromnym zdaniem można sobie ten dodatek kupić, ale zdecydowanie nie trzeba. Nowe oddziały trochę urozmaicają rozgrywkę, ale jakość kart jest niższa, a grafiki trochę odstają od podstawki, więc nie zrobiły one na mnie jakiegoś piorunującego wrażenia.