Magdalena

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

1 użytkownik

Bardzo przyjemna, lekka gra familijna. Raczej dla dzieci niż dla planszówkowych wyjadaczy. Moja 4,5letnia córka domaga się co najmniej jednej partii dziennie od kilku dni (czyli odkąd "krasnoludki" u nas zagościły). Na szczęście mimo sporej losowości gra nie jest głupia i z przyjemnością spełniam jej życzenie.
Wykonanie jest bajeczne - 10 figurek w pastelowych kolorach, każda inna, piękny garniec złota i żetoniki w 7 kolorach tęczy.


Bardzo przyjemna karcianeczka. Ładne ilustracje na kartach. Proste zasady, łatwe do wytłumaczenia początkującym graczom: z 3 kart na ręce zagrywasz jedną, za niekture trzeba zapłacić zebranym uprzednio drewnem. Następnie dobierasz kartę z jednego z 4 stosów i w zależności od odkrytej następnej karty odbywa się punktowanie lub zdobywanie surowców. Dodatkowo po zagraniu karty posągu Moai składamy ofiary bogom, a zależy od nich końcowa punktacja za karty żywności zebrane w ciągu gry.
Osobiście preferuję rozgrywkę dwuosobową, bo w wieloosobowej trudno coś zaplanować.
Sympatyczna i lekka, polecam!


Jak dla mnie ideał :)

Super! Po całym wyjeździe grania w Dixita trochę się nam przejadł, dodatek dodał mu skrzydeł.
Niektóre karty słabe (np. niebieska kulka albo dziewczynka zza kurtyny), ale niektóre naprawdę wypasione! A razem z jedynką można skomponować bardzo udany zestaw z samych super kart.


Dobry, solidny produkt

Faaaajne! Na razie ułożyłam pierwszą i nie było łatwo, już się boję kolejnych... A na opakowaniu jest jeszcze info, że można złożyć dużą kostkę, łącząc wszystkie 36 elementów!
Bałam się, że pianka się podrze, ale wygląda na solidną.
Tylko opakowanie paskudne, pokleiło mi paluchy.


Raczej słaby

Dałam się namówić banerowi i w sumie żałuję. To są po prostu zwykłe kostki - zdecydowanie za drogie. Jako generator słów losowych równie dobrze można wykorzystać dowolną książkę.
Acz same kostki ładne i w eleganckim pudełeczku. Opchnę komuś na prezent.


Jakub

Liczba recenzji: 15