Sulejman

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

2 użytkowników

Jak dla mnie ideał :)

Trochę późno się wypowiem ale zawsze.
Więc co do samego Rebela. Pudełko zamówiłem jakoś we Czwartek wieczorem (termin do 14 dni dostawy) a mail z info o gotowości do odbioru otrzymałem w Poniedziałek. Więc za szybkość ludziom z Rebela jak zwykle należy się mocne poklepanie po plecach z okrzykiem Brawo!

Co do samego produktu...
Rozmiar pudła (swoją drogą przepięknie wykonanego) i jego waga w pierwszej chwili był dość zaskakujący ale zaraz po otwarciu bardziej straszyła zawartość. Tego porostu w pierwszej chwili za dużo! Karty, znaczniki, "kartoniki" z postaciami, potworami i NPC-ami, wielokolorowe kości z dziwnymi znaczkami. Ale dobra, zabraliśmy się z ekipą za analizę wewnętrzną podręczników i tu mamy maraton świetnych rozwiązań z nie tak do końca świetnymi. Z jednej strony POBIEŻNIE przeglądając podręcznik pierwsza postać była gotowa w około 30-40 minut. To wielki plus za dobre, czytelne łopatologiczne bym rzekł wytłumaczenie procesu i w podobnym duchu utrzymana jest reszta podręcznika, więc od strony zasad nie mam się do czego przyczepić. No może do tego iż czasem trzeba dany akapit przeczytać 2 lub 3 razy żeby w pełni zrozumieć ale mi to zdarzyło się tylko przy opisie fatygi i stresu. Ale. Główny problem podręczników tkwi w tym że nie jestem pewien do kogo są kierowane. Z jednej strony są wspomniane przeze mnie klarowne zasady ale przy opisie świata podręcznik odrobinkę pada na twarz. Nie dość że jest krótki to do tego strasznie ogólnikowy.
Serio wciąż się zastanawiam w którym roku rozpoczyna się akcja 3ED.
Lepiej jest w przypadku podręczników dla magów i kapłanów tam opisy są przejrzyste i bogate czym pozwalają zrozumieć mechanizmy rządzące magią i religią (choć z drugiej strony kto czytał Księgę Magii i Zbawienia ten ameryki w tych podręcznikach nie odkryje)
Księga Przygody (czyli podręcznik MG) hmm jak poprzednicy dobrze napisany, treściwy ALE znowu jak jesteś MG z dłuższym stażem to nie dowiesz się niczego odkrywczego. Podręcznik pozwala przypomnieć sobie co prawda pewne sztuczki które mogło się z czasem zapomnieć ale nie podaje żadnych (dla mnie przynajmniej) nowych metod.

Co do kart... Zostały one wydrukowane na dobrym papierze, są przyjemne i w odbiorze (w.g mnie artworki są przepiękne) zasady na kartach zostały rozpisane w sposób czytelny i na pewno po kilku użyciach danej karty zaczniemy zapamiętywać co mniej więcej dana akcja robi. Karty profesji artworkami w porównaniu do 2ED stały się bardziej przyjemne w odbiorze postacie nie wyglądają jak kultyści/mutanci (patrz Żołnierz Okrętowy, Śmieciarz w 2ED) Z jednej strony karty mamy opis profesji a z drugiej umki i schemat rozwoju.

Ogólnie 3ED oceniam bardzo pozytywnie pomimo drobnych niedociągnięć które mi w żaden sposób nie przeszkadzały jest to podręcznikowy przykład dobrze wydanego podręcznika, lecz polecam nabyć koszulki do kart tak żeby się nie zniszczyły. Kończąc ode mnie system dostaje 5

ps. Serio jak ktoś wypatrzy w którym roku dzieje się akcja 3ED niech da znać na mail bo ja mam z tym poważny problem.

ps2. Co do mechaniki łatwo załapać moja drużyna po kilku rzutach już się orientowała co jaki znaczek oznacza i jak budować dice pool.


Jako fan Warhammera ucieszyłem sie dostając to tomiszcze na urodziny i z radością mge powiedzieć iż Rouge Trader ma w sobie wszsytko to czego brakowało mi w Dark Heresy. Czyli miedzy innymi wiecej swobody fabularnej (wielki inkwizytor wiszacy graczom nad głową zawsze mnie drażnił), możliwość poprowadzenia porządnej walki w kosmosie bez potrzeby dzikiej improwizacji z wymyślaniem miechaniki takiego starcia. Najbardzej mogę przyczepić się tylko do trzech aspektów podrecznika za mało mocy psykerskich, sprzetu xeno oraz zbyt ubogi bestiariusz nie wiem czy to jest spowodowane tym ze grupa docelową maja być ludzie grający w Dark Heresy czy potrzeba wydania dodatkow ale jest to bolące. Ale pomimo tych drobnych niedogodności serdecznie polecam Rouge Tradera.


Podrecznik dobry pożądnie zszyty. tłumaczenie równierz bardzo dobre.


Świetny podrecznik. Porzadnie wydany i b. estetyczny na półce, oraz przyjemny w czytaniu prawdziwa skarbnica wiedzy o kolegiach i problemach na jakie moze sie natknac młody mag. Polecam Kowali Run. Klimatyczne i elastyczne fabularnie profesje :D
Serdecznie polecam podrecznik.


256 stron zapełnionych dokładnymi, szczegołowymi informacjami n.t. magi i tych ktorzy sie nia posluguja. Wydanie bardzo dobre dokladnie zszyte gwarantujace mozliwosc dlugiego korzystania bez ryzyka rozpadu. Pełno nowych zaklec od uprzyjemniajacej zycie Fermentacji dzieki ktorej maga pokocha kazdy krasnolud po siłe natury ktora nieraz sie przyda w walce ze sługami Nurgla. Kowale Run, Magia Rytualna, Magiczne przedmioty wszystko spisane w sposob przejzysty i łatwy.

Mowiac krotko dodatek wart KAŻDEJ złotowki na niego wydanej.

Polecam Serdecznie.


Jerzy Bogusławski

Liczba recenzji: 28

Telvas

Liczba recenzji: 27