adalberto - recenzje

Jak dla mnie ideał :)

W dwóch słowach: świetna gra. Kupiona z myślą o grze z żoną, okazała się przebojem. Wszyscy chcą grać... (czyli + dzieci 10 i 12) i mamy ligę domową;). Chwyciła zatem od razu i pomimo, ze mamy ją od 3 dni rozegraliśmy ok. 10 partii.
Instrukcja przejrzysta do pojęcia przez 10-latkę. Karty małe i słabo się tasują, ale za to mieszczą się na stole. Czas gry zawyżony. Osoby zaznajomione z grą bez trudu zejdą do 15 min. Interakcja, w sam raz. Można czasem komuś coś zablokować, można też coś zburzyć... ale nie jest to droga do zwycięstwa, raczej obrona konieczna. Dodatkowa kolejka po wybudowaniu cudu, daje też możliwości taktyczne zebrania brakującej karty. Uproszczone powiązania kart.
Trzy drogi do zwycięstwa, bardzo pociągające, ale ryzykowne... można zostać u bram przeciwnika i przegrać, zebranie 6 symboli naukowych, też jest wyzwaniem... trzeba mieć trochę szczęścia (umieć kalkulować ryzyko)- ale do zrobienia (bardzo pomocny żeton-Matematyka). Jest ono zmniejszane faktem, że jakby nie patrzeć za podejście "do bram" jest 10 pkt., a zielone karty też są punktowane.
Uproszczone liczenie punktów na końcu gry.
Wszystko to składa się na zupełnie nową grę w świecie 7 cudów. Polecam.


Gra jest ciekawa, ale na dłuższą metę raczej schematyczna. W teorii dysponujemy dwoma wariantami. Niestety w drugim (niebieskim) potrzebujemy wielu pojedynczych klocków a te się kończą na trzecim poziomie magazynu (może w dwie osoby?) - w rezultacie na ostatnim etapie dokładamy klocki bez sensu, na dogranie do końca. Gdy gracze nie potrafią się powstrzymać od negatywnej interakcji może ona zdominować rozgrywkę, zrujnować wszelkie układy i grę zakończymy z kilku punktowym dorobkiem punktowym. A chyba nie o to chodzi w łamigłówce...


Syn dostał na gwiazdkę, a zabawa dla całej rodziny. Nie przepadam za grami zręcznościowymi, ale ta się bardzo wyróżnia na plus. Bardzo ładnie wydana i wykonana. Graliśmy tylko w drugi wariant i jest on bardzo grywalny. Nie ma co się przejmować ograniczeniem do trzech graczy, w czwórkę gra się równie fajnie, a i domyślam się, że nada się dla 5-6 osób. Cała zabawa polega aby tak postawić krzesło, by następnemu graczowi było trudniej. Niekiedy wpada się i we własne pułapki ;) Za to uważam, że wariant dla jednej osoby nie spełni oczekiwań. Średnio sprawne dziecko szybko poradzi sobie z ułożeniem piramidy. Przyjemna, krótka gierka. Z całego serca polecam.


Dodatek który wprowadza element negatywnej interakcji do tej gry. Raz na jakiś czas (płytka z wulkanem) pojawia się smok, który pożera poddanych niwecząc plany opanowania, odbicia jakiegoś "żyznego" pola. No chyba, że chroni cię dobra wróżka, którą możesz postawić na swoim polu w zamian za pomoc innemu graczowi. A że sobie pomogłeś bardziej... Dla szukających wrażeń. U mnie, ze względu na charakter graczy, którzy lubią planować i realizować, pojawia się jedynie od czasu do czasu. I zawsze są pokrzywdzeni.


Podobnie jak kupcy i budowniczowie dodatek który w niewielki sposób wpływa na charakter rozgrywki. Mamy dodatkowe płytki a nasze drogi i miasta mogą być wyżej punktowane. Moim zdaniem to dodatek dla tych którym podoba się podstawowa gra i chcieli by wydłużyć rozgrywkę (Należy jednak powiedzieć, że jakieś 3 dodatki na raz to max). Jeden z częściej wybieranych przez nas dodatków.


Jeden z dodatków, obok karczm i katedr, który mało wpływa na charakter rozgrywki. I to nie jest wada. Jeśli lubisz oryginalną grę i rozgrywka wydaje Ci się nieco krótka, to jest dodatek który powinien CI się spodobać. Obecność dóbr w zamkach zachęca innych graczy aby ukończyli twój zamek, co może się czasem opłacić. Jeden z częściej wybieranych przez nas dodatków.


Jak dla mnie ideał :)

Kupiłem jako pierwszy dodatek, zatem dołączeni przywódcy muszą sobie jakiś czas poczekać na kolegów i koleżanki z pierwszego dodatku. Nie mniej i tak daje on dużo nowych opcji, ale nie wszystkie naraz, więc gramy ciągle w 7 cudów, czyli budujemy i handlujemy – a nie szpiegujemy i kradniemy. Gra się wydłuża, ale nie ma co liczyć, że teraz będziemy mogli zrealizować do końca naszą taktykę. Nadal możemy liczyć na sąsiada, że wybuduje naszą zieloną kartę, ale teraz możemy też liczyć, że ją sobie chociaż czasami od niego na koniec skopiujemy. Jedna karta wyraźnie odstaje wartością – za stosunkowo niewielką cenę można mieć pracownię architekta i wszystkie swoje etapy cudu za darmo. Niektórym może to przeszkadzać – zwłaszcza w mieście przeciwnika. Dodatek przede wszystkim urozmaica rozgrywki między sobą, ponieważ ze względu na to, że każda karta jest inna, gra dostosowana nawet dla 8 graczy, a dobieramy po tyle kart dla ery ilu jest graczy, to w grze 3-4 osobowej nigdy* nie będziemy dysponowali tą samą talią kart. Zatem jak już się komuś gra zrobiła schematyczna, to z tym dodatkiem mankament ten zniknie na zawsze* ;). Gorąco polecam.
(*niezupełnie, bo na pewno jest tu jakieś prawdopodobieństwo, którego wyliczenie mnie przerasta, ale podskórnie czuję że nie jest ono zbyt wielkie)


Jak dla mnie ideał :)

Cudowna gra, przede wszystkim ze względu na doskonały stosunek zabawy do poświęconego czasu. Fakt wykonywania tury przez wszystkich graczy jest nie do przecenienia. Trudno napisać coś nowego. Doskonale sprawdza się jako gra rodzinna. Moje dzieci 9 i 11 (chociaż nie ma co ukrywać, że doświadczone) nie miały najmniejszych problemów z opanowaniem zasad i ograniem rodziców. Gra 2-osobowa też daje radę. Poziom trudności rośnie wraz z ilością graczy, bo łatwiej się wtedy zablokować z surowcami. Podobno obie strony cudów są zbilansowane, jednak u nas zwykle wygrywa strona B. Polecam.


Przyjemna gra łamigłówkowa. Krótka rozgrywka wymagająca koncentracji, spostrzegawczości i odrobinę planowania. Do gry z dziećmi, ale dorośli się nie wynudzą. Czyli wydawałoby się, że solidna gra. Ale niestety mimo, ze nie jestem w tym względzie maniakiem to już na pierwszy rzut oka dostrzegamy poważne wady. 1. Instrukcja jest bardziej zawiła od samej gry. Stanowczo można ją napisać lepiej. 2. Wykonanie tragiczne. Żetony nierówno wydrukowane, odróżnienie figur średnich od dużych wymaga dodatkowej uwagi - a nie to jest tematem gry. W takiej cenie można lepiej. A szkoda, bo pomysł jest naprawdę niezły.


Jak dla mnie ideał :)

Świetna gra. Jej zasady są proste, ale nie jest to gra banalna. Można grać z dziećmi i wszyscy będą się dobrze bawić. Aby wygrać należy dobrze planować i odrobinę przewidywać ruchy innych graczy. Całkiem nieźle sprawdza się w rozgrywce 2-osobowej. 3 osobowa jest chyba optymalna, natomiast w rozgrywce 4-osobowej rezerwowanie karty to czasami konieczność - co zwiększa znacząco interakcje. "ktoś zabrał mi 'moją' kartę". Gra nie jest aż tak pozbawiona klimatu jak tu się pisze. Jest to Zasługą solidnych żetonów, symbolizujących kamienie szlachetne i bardzo ładnych kart. Nie wyobrażam sobie żetonów w postaci kolejnych kart lub tekturek. Rozgrywka jest rzeczywiście krótka i w dwie osoby można się uwinąć nawet w 15-20 min.
Doskonała gra dla tych co mają niewiele czasu a chcą zagrać w ciekawą grę. A jak mają go troszkę więcej, to mogą zagrać dwa razy...


Jak dla mnie ideał :)

Świetny dodatek. Należy zaznaczyć, że zmienia znacząco mechanikę gry. Już nie kolekcjonujemy kart, ale przede wszystkim budujemy trasy i staramy się realizować kontrakty lub przeszkadzać innym graczom. Z kostkami wybudowanie trasy to nie problem, jedynie tunele zdają się być nieco trudniejsze. Można dobrać nawet 5 kontraktów w turze, ale można również wszystkie odrzucić, jak okażą się nietrafione. Nie bez znaczenia jest fakt, że rozgrywka jest wartka i skrócona - młodsi gracze się nie nużą. Polecam. Zwłaszcza jak komuś brakuje interakcji w wersji podstawowej.


Dobry, solidny produkt

Ocena dobra, bo produkt jest dobry - jednak, trzeba lubić takie zwariowane troszkę gry. Mam grę od lat 4 i tak z perspektywy czasu mogę napisać, że gra najbardziej przemawia do 10-12-latków. Co chyba nie jest wadą, bo jest okazją do odklejenia "młodszej młodzieży" od komputera. Jak towarzystwo jest drętwe to nawet nie ma co rozkładać kart. Instrukcja jest bardzo zabawna, wprowadza w atmosferę gry - niestety cierpi na tym jej przejrzystość i przydałaby się (dodatkowo) jej skrócona wersja. Dla wielbicieli i nastolatków, a nuż się wciągną w gry analogowe.


Dobry, solidny produkt

Bardzo przyjemna gra rodzinna o prostych zasadach. Mamy grę od ponad roku i lubimy do niej wracać. Gra jest równie przyjemna dla dorosłych jak i dla dzieci lub niezaawansowanych graczy - gdy jakiś gracz odstaje poziomem zawsze można mu przyznać na początku parę punktów hadikapu. -1 za minutnik, który się rozleciał w czasie jazdy samochodem. W czasie komórek i smartfonów odmierzanie czasu to nie problem - wiec można sobie darować dodawanie go do gry, a spuścić troszkę z ceny. Polecam


Raczej słaby

Dlaczego tak... Historie do odgadnięcia są bardzo niesamowite... to już podnosi poziom trudności bardzo wysoko. - Niestety zagadki czasem nie są nawet dostatecznie wyjaśnione (zagubione w tłumaczeniu?), np. aby odgadnąć zagadkę o ślepej i symultanicznej partii szachowej należy wiedzieć co to jest partia na ślepo i jakie są zasady punktacji w szachach - nie jest to wiedza powszechna. Graliśmy a raczej próbowaliśmy grać w kameralnym gronie. Zamiast przyjemnej gierki wyszedł duży wysiłek intelektualny - a nie tego oczekiwaliśmy. Może w większym gronie, może w innej grupie ludzi... inteligentniejszych? 35 PLN za zbiór nieodgadnionych opowieści. Nie warto.


Jak dla mnie ideał :)

W kilku słowach - bardzo rodzinna, przyjemna gra, ładnie wydana. Kupiliśmy przed wczasami na wieczory bez TV - polecam również i to;). Bardzo dobrze się sprawdziła. W zasadzie prosta - jedna rozgrywka wystarczy, aby poznać zasady. Po 2-3 już można nabrać biegłości. A po 6-7 jeszcze się nie znudziła (rozszerzenia jeszcze nie próbowaliśmy). Jednak należy mieć instrukcję pod ręką, ponieważ oznaczenia części kart specjalnych nie są intuicyjne, ale nie przeszkadza to zbytnio w rozgrywce. Grając z dziećmi na rozgrywkę należy rezerwować czas ok 1h. 45 minut to czas dla zaawansowanych ;). Rozgrywka 2-osobowa też, się sprawdza - nie czujemy jakbyśmy byli pozbawieni połowy przyjemności i możliwości - a czasem tak jest. Grałem. Wygrałem. Polecam ;)


Jak dla mnie ideał :)

Nie ukrywam, że kupiliśmy ze względu na autora ;) którego recenzje jakoś do nas przemawiają. Zatem gra z prostymi regułami, nadaje się nawet dla starszych dzieci. Rozgrywka krótka i dobrze bo ze względu na niesymetryczność - wygląda na to, że zabójcy mają jednak łatwiejsze zadanie - należy rozegrać dwie partie. Moim dzieciom (9 i 11) lat nawet przypadła do gustu i grają w nią często. Nam (rodzicom) troszkę mniej. Gra solidnie wydana. W trudnej kategorii gier dla dwóch osób to bardzo ciekawa propozycja.


Dobry, solidny produkt

Dodatek dla miłośników gry - figurki nabierają charakteru i cieszą oko. Naklejki łatwo się przyklejają i mają przód i tył. Komplet nawet na sześć kolorów. Żałuję, że przykleiłem zgodnie z kolorami (czerwone na czerwonym itd.) w innym przypadku obrazki były by bardziej kontrastowe i widoczne. -1 za brak naklejek do figurek z często używanych dodatków - np. budowniczy. Taki drobiazg.


Bardzo miła i interaktywna gra. Reguły łatwe do opanowania nawet dla dzieci 8-10 lat a instrukcja przystępnie napisana. Rozgrywka szybka, z odrobiną strategii i znaczną dozą wzajemnego przeszkadzania sobie. Stosunkowo duża losowość sprawia, że dorośli nie maja znaczącej przewagi nad dziećmi i początkującymi graczami. Z drugie strony szczęście na początku nie gwarantuje przewagi na całą rozgrywkę, tak że sprawa zwycięstwa i kolejnych miejsc waży się prawie do samego końca.

Dostałem na prezent. Egzemplarz był bez kostek - bez problemu zostały dosłane z wydawnictwa. Polecam.


Dobry, solidny produkt

Tak naprawdę kupiłem ten dodatek dla Rzeki - która urozmaica początek gry i jest tak rzeczywiście. Dodatek Król też jest też ciekawy - premiuje budowniczego największego miasta i najdłuższej drogi. Nie komplikuje rozgrywki ani jej zbytnio nie wydłuża. Natomiast dodatek Hrabia Carcassonne jest bardzo kontrowersyjny. Poprzez możliwość przejęcia cudzego miasta, drogi lub klasztoru pionkiem (zwłaszcza "dużym") przeniesionym z Carcassonne czyni grę bardzo kontaktową (ale też chaotyczną). Do tego możliwość przenoszenia pionków komplikuje zliczanie punktów. Gra z tym dodatkiem bardzo zmienia oblicze gry.Dla mnie - za bardzo.
Wysyłka super szybko. Jak zwykle :).


Jak dla mnie ideał :)

Bardzo ciekawy dodatek - najlepszy w jaki grałem. Opactwo pozwala wypełnić martwe pola jakie czasem się pojawiają w trakcie rozgrywki. Wóz zwiększa nasze możliwości co do zajmowania miast i dróg. Natomiast stodoła wprowadza nieco ruchu na polach, którego brak jest w podstawowej wersji gry.
Przesyłka jak zwykle - szybko i bezproblemowo.