Vigo - recenzje

Jak dla mnie ideał :)

Jakościowo się sprawdzają chociaż trochę drogie. Niestety zdarzają się karty i w takim rozmiarze ;)


Jak dla mnie ideał :)

Nie wiem jak to robi Ultra-Pro, że praktycznie zawsze wygrywa cenowo z konkurencją. Nie mogę ich nie polecić.


Jak dla mnie ideał :)

Dawno, dawno temu, pierwsze kilkanaście kart w tym rozmiarze schowałem w przecięte na pół koszulki "standard", które miałem pod ręką. To było kiepskie rozwiązanie "na chwilę". Docelowo polecam dopasowanie rozmiaru koszulek do kart. To wygodne. Do tego Ultra-Pro są w rozsądnej cenie.


Jak dla mnie ideał :)

Jeśli wybieram koszulki w Rebelu to najczęściej są to właśnie "Ultra Pro". Dobre zabezpieczenie kart - za rozsądną cenę.


Jak dla mnie ideał :)

Może nie są supergrube i "przeciwpancerne" ale jak się wydaje - wystarczająco solidne. W taki rozmiar pakujemy "nietypowe" karty, np. karty postaci, rasy, frakcji itp. Większość osób w ogóle nie przechowuje takich kart w koszulkach więc na 100% z czasem będą się wycierać. Dlatego każda ochrona sprawi i tak dużą różnicę.
W paczuszce mamy 100 sztuk a to dużo.
Produkt oceniam wysoko za stosunek jakości i funkcjonalności do ceny.


Jak dla mnie ideał :)

Może nie są "przeciwpancerne" ale w taki rozmiar pakujemy przecież "nietypowe" karty, np. karty postaci, rasy, frakcji itp. Większość osób w ogóle nie przechowuje takich kart w koszulkach więc na 100% z czasem będą się wycierać. Dlatego każda ochrona sprawi tu dużą różnicę.
W paczuszce mamy 100 sztuk a to dużo. Z pewnością wystarczy, żeby obdzielić nimi karty z kilku (kilkunastu) gier.
Produkt oceniam wysoko za stosunek jakości i funkcjonalności do ceny.


Jak dla mnie ideał :)

Bardzo dobra jakość w dobrej cenie.
W mojej ocenie powyższe dotyczy zresztą wszystkich koszulek "ULTRA-PRO".
Polecam.


Oryginalny Pandemic (2008) to dobra gra, która mimo upływu lat wciąż utrzymuje się bardzo wysoko (46 miejsce) w rankingu Board Game Geek. Wersja "Legacy" to jednak zupełnie nowa jakość - w niemal epicki sposób wzbogaca wrażenia w grze. Nie dziwi zatem fakt, że po kilku miesiącach od wydania tkwi na miejscu 2 we wspomnianym rankingu BGG. Po zakończeniu miesiąca od razu chce się zaczynać następny, a potem kolejny... W kolejnych rozgrywkach nie ma mowy o "rutynie" ani znużeniu. Wręcz przeciwnie, czy to 5, 12 czy 24 gra - w miarę rozwoju "kampanii" emocji nie tylko nie brakuje ale wręcz przybywa.

Warto wspomnieć, że nawet po zakończeniu kampanii możemy korzystać z gry jak z "podstawowego" Pandemic'a. Wersja "Legacy" jest droższa od podstawowej o ok 80 PLN. To oznacza, że za tą kwotę otrzymujemy "dodatkowo" rozgrywkę w trybie "Legacy", która jak dla mnie jest bezdyskusyjnie warta tej ceny.

Co więcej - zainteresowanych opcją "resetu" gry umożliwiającego powtórne rozegranie kampanii odsyłam do serwisu Board Game Geek - można tam już znaleźć zestaw do resetu ;) Co prawda nie jest to "oficjalny" dodatek tylko wersja "fan made", niemniej umożliwia powtórne rozgrywanie kampanii z wszystkim co się z tym wiąże ;) Można wypróbować inne strategie w starym gronie graczy lub zaprosić do gry nowe osoby.

Pandemic Legacy polecam zarówno fanom "Pandemii" jak i osobom, którym klasyczna wersja niekoniecznie przypadła do gustu.


Oryginalny Pandemic (2008) to dobra gra, która mimo upływu lat wciąż utrzymuje się bardzo wysoko (46 miejsce) w rankingu Board Game Geek. Wersja "Legacy" to jednak zupełnie nowa jakość - w niemal epicki sposób wzbogaca wrażenia w grze. Nie dziwi zatem fakt, że po kilku miesiącach od wydania tkwi na miejscu 2 we wspomnianym rankingu BGG. Po zakończeniu miesiąca od razu chce się zaczynać następny, a potem kolejny... W kolejnych rozgrywkach nie ma mowy o "rutynie" ani znużeniu. Wręcz przeciwnie, czy to 5, 12 czy 24 gra - w miarę rozwoju "kampanii" emocji nie tylko nie brakuje ale wręcz przybywa.

Warto wspomnieć, że nawet po zakończeniu kampanii możemy korzystać z gry jak z "podstawowego" Pandemic'a. Wersja "Legacy" jest droższa od podstawowej o ok 80 PLN. To oznacza, że za tą kwotę otrzymujemy "dodatkowo" rozgrywkę w trybie "Legacy", która jak dla mnie jest bezdyskusyjnie warta tej ceny.

Co więcej - zainteresowanych opcją "resetu" gry umożliwiającego powtórne rozegranie kampanii odsyłam do serwisu Board Game Geek - można tam już znaleźć zestaw do resetu ;) Co prawda nie jest to "oficjalny" dodatek tylko wersja "fan made", niemniej umożliwia powtórne rozgrywanie kampanii z wszystkim co się z tym wiąże ;) Można wypróbować inne strategie w starym gronie graczy lub zaprosić do gry nowe osoby.

Pandemic Legacy polecam zarówno fanom "Pandemii" jak i osobom, którym klasyczna wersja niekoniecznie przypadła do gustu.


Oryginalny Pandemic (2008) to dobra gra, która mimo upływu lat wciąż utrzymuje się bardzo wysoko (46 miejsce) w rankingu Board Game Geek. Wersja "Legacy" to jednak zupełnie nowa jakość - w niemal epicki sposób wzbogaca wrażenia w grze. Nie dziwi zatem fakt, że po kilku miesiącach od wydania tkwi na miejscu 2 we wspomnianym rankingu BGG. Po zakończeniu miesiąca od razu chce się zaczynać następny, a potem kolejny... W kolejnych rozgrywkach nie ma mowy o "rutynie" ani znużeniu. Wręcz przeciwnie, czy to 5, 12 czy 24 gra - w miarę rozwoju "kampanii" emocji nie tylko nie brakuje ale wręcz przybywa.

Warto wspomnieć, że nawet po zakończeniu kampanii możemy korzystać z gry jak z "podstawowego" Pandemic'a. Wersja "Legacy" jest droższa od podstawowej o ok 80 PLN. To oznacza, że za tą kwotę otrzymujemy "dodatkowo" rozgrywkę w trybie "Legacy", która jak dla mnie jest bezdyskusyjnie warta tej ceny.

Co więcej - zainteresowanych opcją "resetu" gry umożliwiającego powtórne rozegranie kampanii odsyłam do serwisu Board Game Geek - można tam już znaleźć zestaw do resetu ;) Co prawda nie jest to "oficjalny" dodatek tylko wersja "fan made", niemniej umożliwia powtórne rozgrywanie kampanii z wszystkim co się z tym wiąże ;) Można wypróbować inne strategie w starym gronie graczy lub zaprosić do gry nowe osoby.

Pandemic Legacy polecam zarówno fanom "Pandemii" jak i osobom, którym klasyczna wersja niekoniecznie przypadła do gustu.


Jak dla mnie ideał :)

Oryginalny Pandemic (2008) to dobra gra, która mimo upływu lat wciąż utrzymuje się bardzo wysoko (46 miejsce) w rankingu Board Game Geek. Wersja "Legacy" to jednak zupełnie nowa jakość - w niemal epicki sposób wzbogaca wrażenia w grze. Nie dziwi zatem fakt, że po kilku miesiącach od wydania tkwi na miejscu 2 we wspomnianym rankingu BGG. Po zakończeniu miesiąca od razu chce się zaczynać następny, a potem kolejny... W kolejnych rozgrywkach nie ma mowy o "rutynie" ani znużeniu. Wręcz przeciwnie, czy to 5, 12 czy 24 gra - w miarę rozwoju "kampanii" emocji nie tylko nie brakuje ale wręcz przybywa.
Warto wspomnieć, że nawet po zakończeniu kampanii możemy korzystać z gry jak z "podstawowego" Pandemic'a. Wersja "Legacy" jest droższa od podstawowej o ok 80 PLN. To oznacza, że za tą kwotę otrzymujemy "dodatkowo" rozgrywkę w trybie "Legacy", która jak dla mnie jest bezdyskusyjnie warta tej ceny.
Co więcej - zainteresowanych opcją "resetu" gry umożliwiającego powtórne rozegranie kampanii odsyłam do serwisu Board Game Geek - można tam już znaleźć zestaw do resetu ;) Co prawda nie jest to "oficjalny" dodatek tylko wersja "fan made", niemniej umożliwia powtórne rozgrywanie kampanii z wszystkim co się z tym wiąże ;) Można wypróbować inne strategie w starym gronie graczy lub zaprosić do gry nowe osoby.
Pandemic Legacy polecam zarówno fanom "Pandemii" jak i osobom, którym klasyczna wersja niekoniecznie przypadła do gustu.


Jak dla mnie ideał :)

Dla osób, które znają i lubią Galaxy Truckera - zdecydowanie polecam ten minidodatek. Dzięki niemu możemy rozegrać na planszy specjalne misje (zlecenia), dostępne dotąd tylko w mobilnej aplikacji Galaxy Trucker.
W pudełku znajdziemy dodatkowe "specjalne" komponenty do budowy statków i karty "superkryzysów" ;) czyli wyjątkowo trudne przygody, na które natkniemy się w trakcie lotu.
Kluczowym elementem dodatku są karty misji. Oprócz klimatycznego opisu i fotki zleceniodawcy, każda karta zawiera listę specjalnych komponentów używanych do budowy statku w tej misji, opis dodatkowych warunków i nagrody za jej ukończenie.
Dodatek może jest "mini" ale za to urozmaicenie jakie wprowadza do gry jest "mega". Każda partia z misją jest w pewnym sensie zupełnie inną grą mimo, że to ciągle ten sam stary dobry Galaxy Trucker ;)
"Misje" można łączyć z każdym z wcześniej wydanych dodatków chociaż szczerze mówiąc podnoszą poziom trudności podstawowej gry na tyle, że jeśli do misji dodamy więcej utrudnień typu "trudna trasa" czy "nieczyste zagrania" to otrzymamy już prawdziwy hardcore :) Zatem - łączyć na własną odpowiedzialność ;)


"Duży" dodatek do świetnego Small World. 5 nowych ras i 5 nowych zdolności specjalnych to prawie dwukrotnie więcej niż w innych "typowych" dodatkach.
Można do niego spokojnie dokupić jeszcze 2 "małe" rozszerzenia. Miejsca w wyprasce spokojnie wystarczy.


Jak dla mnie ideał :)

"Duży" dodatek do świetnego Small World. 5 nowych ras i 5 nowych zdolności specjalnych to prawie dwukrotnie więcej niż w innych "typowych" dodatkach.
Można do niego spokojnie dokupić jeszcze 2 "małe" rozszerzenia. Miejsca w wyprasce spokojnie wystarczy.


Standartowy minidodatek do świetnego Small World. Tylko 2 nowe rasy ale za to jakie ;) Koboldy, Gobaski i aż 5 nowych zdolności specjalnych. Wszystkie "grywalne" i jak najbardziej warte polecenia.
Dla fanów Smallworld - zakup obowiązkowy. Dla mniej zapalonych graczy jeden z kilku dodatków do wyboru.
Elementy z kilku dodatków nie zmieszczą się niestety w oryginalnej wyprasce z podstawki. Planując zakup kilku dodatków warto więc pamiętać o tym, żeby wśród tych wybranych znalazł się "Nie bój nic" lub "W pajęczej sieci". W tych dwóch dodatkach poza żetonami ras i zdolności znajdziemy również wypraskę zaprojektowaną do ich przechowywania.


Jak dla mnie ideał :)

Standartowy minidodatek do świetnego Small World. Tylko 2 nowe rasy ale za to jakie ;) Koboldy, Gobaski i aż 5 nowych zdolności specjalnych. Wszystkie "grywalne" i jak najbardziej warte polecenia.
Dla fanów Smallworld - zakup obowiązkowy. Dla mniej zapalonych graczy jeden z kilku dodatków do wyboru.
Elementy z kilku dodatków nie zmieszczą się niestety w oryginalnej wyprasce z podstawki. Planując zakup kilku dodatków warto więc pamiętać o tym, żeby wśród tych wybranych znalazł się "Nie bój nic" lub "W pajęczej sieci". W tych dwóch dodatkach poza żetonami ras i zdolności znajdziemy również wypraskę zaprojektowaną do ich przechowywania.


Standartowy minidodatek do świetnego Small World. 3 nowe rasy i 3 nowe zdolności specjalne jeszcze bardziej powiększają różnorodność "podstawki" i dodają smaczku rozgrywce.
Dla fanów Smallworld - zakup obowiązkowy. Dla mniej zapalonych graczy jeden z kilku dodatków do wyboru.
Elementy z kilku dodatków nie zmieszczą się niestety w oryginalnej wyprasce z podstawki. Planując zakup kilku dodatków warto więc pamiętać o tym, żeby wśród tych wybranych znalazł się "Nie bój nic" lub "W pajęczej sieci". W tych dwóch dodatkach poza żetonami ras i zdolności znajdziemy również wypraskę zaprojektowaną do ich przechowywania.


Jak dla mnie ideał :)

Standartowy minidodatek do świetnego Small World. 3 nowe rasy i 3 nowe zdolności specjalne jeszcze bardziej powiększają różnorodność "podstawki" i dodają smaczku rozgrywce.
Dla fanów Smallworld - zakup obowiązkowy. Dla mniej zapalonych graczy jeden z kilku dodatków do wyboru.
Elementy z kilku dodatków nie zmieszczą się niestety w oryginalnej wyprasce z podstawki. Planując zakup kilku dodatków warto więc pamiętać o tym, żeby wśród tych wybranych znalazł się "Nie bój nic" lub "W pajęczej sieci". W tych dwóch dodatkach poza żetonami ras i zdolności znajdziemy również wypraskę zaprojektowaną do ich przechowywania.


Są takie gry, o których nie da się chyba powiedzieć wiele złego. Szybko stają się bestsellerami, większość fanów planszówek miała okazje je poznać, a prawie każdy o nich słyszał. Small World to jedna z nich.
Świat jest za mały dla wielu ras a każda ma wielkie aspiracje więc szybko dochodzi do konfrontacji i licznych interakcji w walce o dominację i ostateczne zwycięstwo :)
Jednym ze znaków rozpoznawczych Small World jest losowe łączenie rasy i unikalnej cechy specjalnej. W pudełku mamy 14 różnych ras i 20 zdolności specjalnych co sprawia, że w każdej rozgrywce pojawią się inne kombinacje i każda partia będzie niepowtarzalna.
Do tego gra jest tak wyskalowana, że w praktyce możliwości rozwoju każdej cywilizacji kończą się w trakcie trwania rozgrywki. To druga cecha charakterystyczna Small World. Rozstajemy się z naszą cywilizacją skazując ją tym samym na wymieranie i wybieramy sobie kolejną, którą kontynuujemy grę. Czynimy to bez żalu, bo z wcześniejszej - wymierającej cywilizacji również czerpiemy korzyści tak długo, jak utrzymuje się na planszy. Wybór właściwego momentu, na dokonanie takiej zmiany może bardzo pomóc w ostatecznym zwycięstwie.
Projekt i wykonanie gry uznaję za bezbłędne. Jakość elementów robi wrażenie. Wszystkie żetony są bardzo starannie wykończone, grafika jest efektowna i klimatyczna. W pudełku nie zabrakło specjalnie zaprojektowanej (dobrze zaprojektowanej) wypraski, dzięki której nie tracimy czasu na rozkładanie elementów przed grą i sprzątanie po jej zakończeniu.
Zasady są łatwe do wytłumaczenia i zrozumienia więc nowi gracze szybko się wdrożą i pierwsza rozgrywka przyniesie nie mniej rozrywki niż kolejne. Rywalizacja doświadczonych graczy będzie odpowiednio większym wyzwaniem i dostarczy nie mniej satysfakcji niż pierwsze gry po rozpakowaniu "pancernej paczki" od Rebela :)
Z czystym sumieniem polecam Small World - zarówno na własną półkę jak i na prezent (5/5)


Jak dla mnie ideał :)

Są takie gry, o których nie da się chyba powiedzieć wiele złego. Szybko stają się bestsellerami, większość fanów planszówek miała okazje je poznać, a prawie każdy o nich słyszał. Small World to jedna z nich.
Świat jest za mały dla wielu ras a każda ma wielkie aspiracje więc szybko dochodzi do konfrontacji i licznych interakcji w walce o dominację i ostateczne zwycięstwo :)
Jednym ze znaków rozpoznawczych Small World jest losowe łączenie rasy i unikalnej cechy specjalnej. W pudełku mamy 14 różnych ras i 20 zdolności specjalnych co sprawia, że w każdej rozgrywce pojawią się inne kombinacje i każda partia będzie niepowtarzalna.
Do tego gra jest tak wyskalowana, że w praktyce możliwości rozwoju każdej cywilizacji kończą się w trakcie trwania rozgrywki. To druga cecha charakterystyczna Small World. Rozstajemy się z naszą cywilizacją skazując ją tym samym na wymieranie i wybieramy sobie kolejną, którą kontynuujemy grę. Czynimy to bez żalu, bo z wcześniejszej - wymierającej cywilizacji również czerpiemy korzyści tak długo, jak utrzymuje się na planszy. Wybór właściwego momentu, na dokonanie takiej zmiany może bardzo pomóc w ostatecznym zwycięstwie.
Projekt i wykonanie gry uznaję za bezbłędne. Jakość elementów robi wrażenie. Wszystkie żetony są bardzo starannie wykończone, grafika jest efektowna i klimatyczna. W pudełku nie zabrakło specjalnie zaprojektowanej (dobrze zaprojektowanej) wypraski, dzięki której nie tracimy czasu na rozkładanie elementów przed grą i sprzątanie po jej zakończeniu.
Zasady są łatwe do wytłumaczenia i zrozumienia więc nowi gracze szybko się wdrożą i pierwsza rozgrywka przyniesie nie mniej rozrywki niż kolejne. Rywalizacja doświadczonych graczy będzie odpowiednio większym wyzwaniem i dostarczy nie mniej satysfakcji niż pierwsze gry po rozpakowaniu "pancernej paczki" od Rebela :)
Z czystym sumieniem polecam Small World - zarówno na własną półkę jak i na prezent (5/5)