Ch3ddar

Skryba

Wrocław

Obserwowani

3 użytkowników

Obserwujący

0 użytkowników

W słowniku języka polskiego obok hasła "klasyk" zamiast wyjaśnienia można by wydrukować logo Monopoly, a i tak wszyscy doskonale wiedzieliby o co chodzi. Zdecydowanie nie jest to gra must have, a jednak zdecydowana większość z nas ma ją na półce (jeśli nie w oryginalną Monopoly to chociaż Eurobuisness). Nie można jej odmówić budzenia w graczach silnych emocji :D Kto z nas nie cieszył się gdy przeciwnik stanął na naszej dzielnicy z domkiem lub hotelem, by chwilę później z galopującym sercem kalkulować czy wystarczy nam pieniędzy by zapłacić za postój, czy też musimy oddać którąś z dzielnic pod zastaw, niech pierwszy rzuci kamień! Szala zwycięstwa przechyla się raz na jedną, raz na drugą stronę, przez co rozgrywka często ciągnie się jak karciana wojna. Gra ma jedną dość specyficzną cechę w której góruje nad wszystkimi innymi - niesamowity potencjał do wystawiania na próby związki i przyjaźnie :D Lecz pewnego dnia, gdy wszyscy gracze nabiorą już do niej odpowiedniego dystansu i zdadzą sobie sprawę, że to w końcu tylko gra... O tak! Wtedy gra robi się naprawdę przyjemna ;)


Zasady są bajecznie proste, karty mają ładną grafikę, ale poza tym szału nie ma. Gra już od samego początku nie wyzwala w uczestnikach jakichś niesamowitych emocji. Nie musisz grać w nią od dziesiątek godzin aby wypracować sobie zwycięską strategię. Dopóki nie znasz kart, tych kilka pierwszych rozgrywek ma w sobie coś z niespodzianki, jednak z czasem daty wydarzeń przedstawionych na kartach zapadają Ci w pamięci, gra staje się równie emocjonująca co karciana wojna. Na pewno jest to gra edukacyjna, dlatego można spróbować ją wykorzystać do wsparcia dzieci przy nauce historii. Nie polecam jej jednak na imprezy... No chyba że jest to impreza u Was w domu a Wy chcecie żeby wszyscy już sobie poszli :P


Zasady są bajecznie proste, karty mają ładną grafikę, ale poza tym szału nie ma. Gra już od samego początku nie wyzwala w uczestnikach jakichś niesamowitych emocji. Nie musisz grać w nią od dziesiątek godzin aby wypracować sobie zwycięską strategię. Dopóki nie znasz kart, tych kilka pierwszych rozgrywek ma w sobie coś z niespodzianki, jednak z czasem daty wydarzeń przedstawionych na kartach zapadają Ci w pamięci, gra staje się równie emocjonująca co karciana wojna. Na pewno jest to gra edukacyjna, dlatego można spróbować ją wykorzystać do wsparcia dzieci przy nauce historii. Nie polecam jej jednak na imprezy... No chyba że jest to impreza u Was w domu a Wy chcecie żeby wszyscy już sobie poszli :P


Zasady są bajecznie proste, karty mają ładną grafikę, ale poza tym szału nie ma. Gra już od samego początku nie wyzwala w uczestnikach jakichś niesamowitych emocji. Nie musisz grać w nią od dziesiątek godzin aby wypracować sobie zwycięską strategię. Dopóki nie znasz kart, tych kilka pierwszych rozgrywek ma w sobie coś z niespodzianki, jednak z czasem daty wydarzeń przedstawionych na kartach zapadają Ci w pamięci, gra staje się równie emocjonująca co karciana wojna. Na pewno jest to gra edukacyjna, dlatego można spróbować ją wykorzystać do wsparcia dzieci przy nauce historii. Nie polecam jej jednak na imprezy... No chyba że jest to impreza u Was w domu a Wy chcecie żeby wszyscy już sobie poszli :P


Genialny statek! Dobrym pomysłem jest zakup go razem z pakietem Strażnicy Republiki - w ten sposób pozyskamy do floty dwie delty za których sterami możemy posadzić rycerzy Jedi.


dewodaa

Liczba recenzji: 394

Chandler Bing

Liczba recenzji: 32

Dagna

Liczba recenzji: 79