Tomasz

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

1 użytkownik

Chwilowo bez oceny, bo wciąż jestem w trakcie lektury. Całość czyta się wyśmienicie, każda strona bije po twarzy pomysłami na sesje. Mieszanka dzikiego zachodu, steampunku i magii brzmi jak rewelacyjny pomysł na klimat, który pozwala stworzyć wiele zróżnicowanych postaci i przygód.

Poziom ilustracji od dosłownie żenujących, po fantastyczne. W sumie przyzwyczaiłem się już do tego roźdźwięku w podręcznikach RPG, ale tutaj widać go szczególnie mocno.


Nieważne, jak wyglądały grafiki w oryginalnej wersji. Jak się chwalą, że ilustrują grę od nowa, to niech zlecą to profesjonaliście, nie licealiście.


Jak...jak oni to robią? Jak to możliwe, że biorą uznanego autora gier planszowych i ilustrują jego grę tak absolutnie odrażającymi grafikami?


Jak dla mnie ideał :)

Kolejna obok Las Vegas i Posterunku trickowa armia. Ma jedne z najsłabszych i najwolniejszych potworów ze wszystkich armii, które bez cechy sztabu - Macierzy - są praiw zawsze na straconej pozycji. Armia wymagającą, ale każde zwycięstwo jest oh jakże słodkie.


Jak dla mnie ideał :)

Zabawa na wiele godzin za niską cenę. W sam raz do zabrania w trasę dzięki bardzo małym gabarytom. Jedyny minus to słabo dobrane kolory niektórych elementów - ciężko niektóre odróżnić. Ale to tylko czepianie się.


Jasnyyy

Liczba recenzji: 0