Neoptolemos - recenzje

Jak dla mnie ideał :)

Rewelacyjna gierka słowna! Nie wiem, czemu przeszła zupełnie bez echa, bawię się przy niej lepiej, niż przy Tajniakach, a jednocześnie jest zdecydowanie bardziej imprezowa, niż Decrypto. Do tego piękne wydanie, czego więcej potrzeba? Polecam gorąco!


A ja chciałem napisać, że podejrzanie tanio jak na grę Konieczki na licencji Star Wars... imho bardzo dobra decyzja, żeby wypuścić "dużą" grę w klimacie Star Wars w cenie "niefigurkowej". Nie oszukujmy się, kolejna gra z figurkami miałaby SCD nie 250 zł, a 400 (najmarniej). Jak ktoś ma niedosyt figurek, to może tanio kupić Armadę albo pierwszą edycję X-Winga, tymczasem dla mnie Zewnętrzne Rubieże automatycznie wskakują na radar i prawdopodobnie na półkę tuż po premierze.


Bardzo fajna gra z handlem w czasie rzeczywistym i bajerem w postaci bączka, do tego z walorami edukacyjnymi i faktycznym klimatem stania w kolejce - dziwię się, że przeszła bez echa w porównaniu do "starszej siostry", czyli Kolejki. Znakomita pozycja od IPN!


Absolutny klasyk eurogier z charakterystycznym mechanizmem "ja wybieram, wszyscy korzystają". Zmiana szaty graficznej co prawda nie pomogła wiele w kwestii estetyki, ale grywalność pozostaje na najwyższym poziomie.


Bardzo przyjemna, choć mocno losowa gra z elementami yahtzee i push-your-luck - jak długo wytrzymamy w mieście :) polecam fanom lekkich gier z negatywną interakcją, w Potworach upchnięte jest wiele emocji w bardzo prostych zasadach. Dodatkowo całkiem pokaźna talia wzmocnień znacząco poprawia regrywalność.


Przeciętna karciana dwuosobówka bez specjalnego związku mechaniki z tematem. Zagrać można, ale niczym się nie wyróżnia (może poza bardzo ładną oprawą graficzną).


Jak dla mnie ideał :)

Jestem fanem całej serii Pandemic, więc i Iberię chciałem koniecznie wypróbować i się nie zawiodłem. Ciekawie rozwiązane poruszanie się po planszy (samoloty z oczywistych względów nie występują, zostały zastąpione przez pociąg, którego tory możemy rozwijać samodzielnie) oraz bardzo klimatyczne rozwiązanie w postaci oczyszczania wody, podobnego do kwarantanny z dodatku do klasycznej Pandemii. Jako gra sama w sobie jest lepsza od zwykłej podstawki, choć z uwagi na to, że posiadam wszystkie dodatki, rzadziej trafia na stół - ale i tak zostawiam ją w kolekcji ze względu na pewną unikalność.


Dodatek obowiązkowy dla fanów podstawki. Nowe postaci, nowe wydarzenia, nowe tryby rozgrywki, piąta choroba znacząco odświeżają podstawkę po kilkunastu partiach.


Poprawna gra rodzinna o robieniu koktajli z unikalnym systemem fable, czyli trochę uproszczonym "legacy" (karty wykorzystane w jednej grze nie pojawiają się już w następnej i stopniowo wchodzą coraz bardziej zaawansowane zwierzęta). Nie jest to jednak gra wybitna Friedemannowi Friese zdarzały się lepsze tytuły (choćby Wysokie Napięcie).


Przyjemna gra rodzinna+, wymagająca umiejętności planowania, żeby nie zablokować sobie właściwego rozwoju. Można zagrać, choć nie zostaje w pamięci jako coś wyjątkowego.


Gra logiczna z przesuwaniem kulek wzdłuż żłobień. Bardzo przyjemna w obcowaniu, wymagająca myślenia przestrzennego, poziom (albo kilka) wyżej od warcabów, ale niżej niż Rój czy szachy. Tak czy siak, dla fanów logicznych gier pozycja obowiązkowa.


Bardzo dobra gra o zdobywaniu władzy w mafijnym półświatku, ze sporą ilością gry nad stołem i negocjacji. Przepiękne wydanie z masą bajerów (w tym pierścień Capo!) spora liczba kart zapewniająca regrywalność, mnóstwo negatywnej interakcji - aż dziwne, że gra jest stosunkowo mało rozpromowana.


Bardzo ciekawe, oryginalne euro o zarządzaniu kolonią mrówek. Oryginalne połączenie plansz indywidualnych (kopców), z których nasze mrówki wychodzą na planszę główną. Gra z kategorii średnio-ciężkiej, polecam dla graczy, którzy już kilka planszówek mają za sobą.


@Nightbomber: to znaczy, że mamy kompletnie inną definicję klimatu - w takim np. Zamku Smoków czy Azulu również komponenty cieszą oko, a jednocześnie gry są totalnie abstrakcyjne (przy czym Mexica nie sprawia takiego wrażenie na pierwszy rzut oka i m.in. dlatego zwracam na to uwagę). Po prostu stawianie świątyń i budowanie kanałów w tej grze mogłoby odbywać się w kompletnie innej scenerii, nie czuję żadnego związku mechaniki z grą osadzoną w klimacie Azteków. To już nawet Tzol'kin (też dosyć suchy) ma więcej klimatu.


Gra-ciekawostka, złośliwie nazywana grą z mechaniką downtime. Moim zdaniem to ciekawe doświadczenie, zagraliśmy kilka kolejnych poziomów pod rząd i byliśmy pod wrażeniem pomysłowości autora - ale chyba gra na nie więcej niż jedno, dwa spotkania.


Pierwszy dodatek do Catanu, właściwie od zakupu nie grywam bez niego - mało zmienia w zasadach (dochodzą statki i morze), ale gra wiele zyskuje na zmienności planszy. Do tego dla ciekawych jest też komplet scenariuszy, w których autor twórczo przerabia i modyfikuje podstawowe zasady - szczególnie podobała mi się Wyspa Mgieł. Polecam posiadaczom podstawki!


Bardzo fajny dodatek rewitalizujący podstawkę, głównie przez nowy system rozwoju miast i zakupu kart rozwoju. Jednocześnie nie wywraca całego Catanu do góry nogami - takie dodatki lubię.


Całkiem niezła, mózgożerna gra w ograniczanie terenu - niestety tak sucha, że aż oczy szczypią. Polecam ludziom, którzy lubią euro i nie przeszkadza im absolutny brak klimatu.


Przyjemna, wakacyjna gra o budowaniu własnego letniska, gdzie wszystko robimy za pomocą kart. Nieco niszowy temat chyba sprawił, że przeszła swego czasu bez echa, ale jest jak najbardziej godna polecenia.


Secret Wars kupiłem mimo, iż nie znam tej serii komiksowej, ponieważ w boxie jest kilka znanych postaci i mastermindów: (Black Panther, Doctor Strange, Namor czy Captain Marvel oraz Nimrod i Zombie Green Goblin). Nie jest to dodatek pierwszego wyboru, ale wprowadza jak zwykle sporo regrywalności do serii. Fanom oczywiście polecam.