Mr Grey - recenzje

Dobry, solidny produkt

Dodatek do dodatkowe plansze Marsa (jako że podstawka, pokazuje ok. 1/3 powierzchni). Niestety, nie są w tej samej skali co podstawka, ale razem prawie pokrywają całego Marsa. Plansza jest dwustronna, więc jeśli chcecie zagrać w Megaterraformację Marsa, musicie niestety kupić dwa egzemplarze dodatku

Co nam to oferuje? Czuć większy nacisk na odpowiednie umiejscowienie lasów/oceanów/miast - teraz będą to trochę ważniejsze decyzje. Ponadto, zestaw tytułów i nagród, które pasują mechanicznie do przedstawionego terenu - niezłe urozmaicenie. Trochę zdziwiło mnie, że instrukcja to okładka w postaci cienkiego arkusika papieru.

Wykonanie - bez zastrzeżeń - poziom z podstawki, solidne, dobry druk.
Pozycja obowiązkowa dla fanów, dla prawdziwych geek'ów nawet dwa egzemplarze :D


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Dobry, solidny produkt

Za tę cenę taka ilość kart, to strzał w ciemno.
To karciana alternatywa w stosunku do Story Cubes, i ma znaczące przewagi. Raz, praktycznie za tę samą cenę, masz ~ 200+ obrazków. Dwa każda ilustracja posiada wiele elementów, które mogą posłużyć jako punkt zaczepienia.

Rozgrywka na wieczory w stylu: "słuchajcie, nie miałem czasu przygotować rpga" ;)
Zdecydowanie polecam!


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Dobry, solidny produkt

Dodatek jest solidny.
Wykonanie, klimat, karty pozostaje wierny podstawce,
niemniej szkoda, że Wenus poświęcono tylko małą planszę dostawianą do Marsa, oraz to, że parametry Wenus, zostały sprowadzone do jednego abstrakcyjnego "parametru terraformacji Wenus". Kart jest 50, co na tle podstawki stanowi niewiele, natomiast wszystkie są z tagiem Venus lub powiązane z nią mechanicznie. Niemniej, zwłaszcza przy użyciu kart korporacyjnych, Wenus może zginąć (jest rozcieńczona w talii), i może być trudno grać strategię w oparciu o nią. Dobrym rozwiązaniem byłby po prostu osobny stos, dla graczy którzy decydują się zainwestować w Wenus.
Co by się przydało?
Więcej kart, parametr Wenus rozbity na 2-3 inne. Więcej interakcji z główną planszą. Trochę po macoszemu dodane jeszcze na planszy dodatku miasto na Merkurym oraz kolonia na ziemskim księżycu.
Dobry zaczątek, ale chciałoby się więcej.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Jak dla mnie ideał :)

Terraformacja Marsa to euro-gra; w sumie ciężko aby przedstawić taką tematykę w innej formie. Natomiast jest to jedna z lepszych euro w jakie grałem.
Kupiona jeszcze w przedpremierze, przeleżała mi na półce prawie rok zafoliowana (wyjazdy, chroniczny brak czasu) - i w sumie dobrze, ponieważ już po kilku rozgrywkach, zacząłem polować na wszelkie dostępne dodatki i strzępy niusów planów wydawniczych - stałem się absolutnym fanem tej gry. Kilka powodów dlaczego:
1) Klimat! Pod tym względem jest genialna. Można faktycznie wczuć się w czasy, gdzie globalne projekty astroinżynieryjne są możliwe, i korporacja konkurują ze sobą o sowite kontrakty. Ponadto pierwsza gra, która w takim szczególe przedstawia technologię i zagadnienia dotyczące terraformacji (kiedyś pisałem pracę naukową na ten temat). Proszę Państwa! Oto Prawdziwe Hard Science-Fiction (poproszę oklaski! :)
2) Mechanika całkiem prosta, skłania do tworzenia synergii i tworzenia strategii. Oferuje wiele interesujących wyborów - a na tym polega sedno gry. Kiedy chciałoby się więcej, ale trzeba z czegoś zrezygnować. Każda karta jest unikalna i dotyczy technologii, nad którą naukowcy faktycznie pracują. Ponadto oferuje wiele wariantów rozgrywki, a dodatki są absolutnie modułowe.
3) Szata graficzna - jest funkcjonalna. Nie ma tu wodotrysków. Mamy tu fotografie i wizualizację NASA, prezentacje futurystów, trochę kreski fantastycznej. Pojawiają się głosy, że jest nierówna. Za to świetnie odpowiada kolażowi tematyki s-f i prawdziwi fani astronautyki będą się czuć jak w domu. Zresztą czuć, że gra przez pasjonatów tematyki naukowej jest tworzona (autor jest inżynierem chemii).
4) Wykonanie - solidna plansza, żetony, znaczniki. Karty dobrej jakości druk. W koszulkach wytrzymają długo. Wadą jest środek pudełka, gdzie brak wypraski, są za to woreczki strunowe. Planszetki graczy mogły być też solidniejsze - są to cienkie arkusze. Polecam stosowanie nakładek i wkłądu na elementy gry. To jedyny aspekt gry do którego możnaby mieć zastrzeżenia.

Podsumowanie. Czuć autentyczność. Prawdziwe rzeczy są najrzadsze i najcenniejsze, zatem bez cienia wątpliwości Terraformacja Marsa zasłużyła sobie na tytuł gry roku 2016. Po Hellas i Elysium, Teraz Wenus, na wakacje ma się pojawić kolejny dodatek. Trzymajcie kciuki, aby idee i wyczucie braci Fryxelius poszły w parze z jakością wydania Rebel!


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Jak dla mnie ideał :)

Świetna gra dla dzieci, w oparciu o zasady klasycznego Carcassone. Wykonanie również dziecio-odporne - duże, wykonane z kilku warstw tektury kafelki, zapewnią grze dużą żywotność. Gra może być zbyt losowa na smak dorosłego, ale u dzieci raczej dodaje to fun-factor ;)
Partia trwa na tyle krótko aby nie znużyć milusińskich. Żelazna pozycja u moich bratanków :)


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Dobry, solidny produkt

Avalon to wersja mafii/resistance, dla 5-10 osób.
Plusem jest brak prowadzącego - wszystko załatwiają karty.
Minusem, że narracja gry cierpi, ponieważ misje sprowadzają się do tak/nie dla dowódcy a następnie sukces/porażka (dla "dobrych" tylko sukces) dla misji.

W ciągu pięciu tur-misji, przy pięciu graczach spokojnie można wyłuskać "złych", niestety - zwłaszcza jeśli masz do czynienia z weteranami narracyjnej mafii. Pani Jeziora, Lancelot, Merlin, inne dodatkowe postaci, oraz przede wszystkim więcej graczy, poprawiają doświadczenia z gry. Polecam zwłaszcza grę dla 7+ graczy, ze wszystkimi opcjami.

Dodatkowy plus za przepiękne ilustracje (karty polecam w koszulki, aby nie zeszpecić :)


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Jak dla mnie ideał :)

Terra mystica to analityczny potwór, euro-gra, tylko z osnową fantasy - ale za to jaki! Dla osób lubiących ruszyć głową to topowa pozycja.

Zarezerwujcie sobie tylko 3-4h czasu na pierwszą grę - jest sporo zasad i myślenia po drodze, więc będziecie go potrzebować. Zwłaszcza osoby z Analysis Paralysis - uwaga ;) Pierwsze 2-3 tury mijają szybko, ponieważ nie ma zbyt wielu możliwości. Kolejne 3 już rosną lawinowo, jak również możliwości punktacji.
Wykonanie bardzo wysokiej jakości + drewniane elementy!

Jest teraz wersja Project Gaia, w settingu S-F, oprócz kilku dodanych zasad i modułowej planszy (hit!) baardzo podobna gra.

W każdym razie prawdziwy klasyk, i wciąż wysoko na BGGeek.

Kwestia ceny... cóż mi się udało zakupić na Rebelu za 160 zł jeszcze w ofercie "przed premierą "- zatem to powód by korzystać z takich promocji w przyszłości :)


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Jak dla mnie ideał :)

Trochę skomplikowana pod względem zasad (lub tylko tak napisany podręcznik, niestety) ale za to świetnie zaimplementowana mechanika rozszerzającej się światowej zarazy - i to czterech odmian na raz! Jest klimat :)

Sednem gry jest współpraca i walka ze scenariuszem gry. Różne profesje dają drużynie graczy możliwość specjalizacji i współdziałania swoimi unikalnymi umiejętnościami.

Kolejnym plusem są emocje :) Przy czterech kartach epidemii, zwykle nie ma większego problemu, lecz przy 5 i 6, gra staje się wyzwaniem, nie wybacza błędów, dlatego dobra komunikacja i współpraca przy stole gry staje się ważna. Polecam


Dobry, solidny produkt

Prosta gra imprezowa - typu "przerzucanie się gorącym kartoflem" ;) Paczka potworów, "ginący" ekwipunek na przygody oraz możliwość gry na wygraną, jak i przegraną... a cały problem, kiedy na końcu to na Ciebie wypadnie, bo wszyscy inni spasowali ;) Esencja Push-your-luck, i może specjalnie ambitna gra to nie jest, ale niezły przerywnik między poważniejszymi pozycjami - jak najbardziej!

Dodatkowy plus, za solidne (tj. dziecio-odporne ;) wykonanie żetonów, karty polecam jedna w koszulki :)


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Jak dla mnie ideał :)

Tak, ideał :)
1. Rozgrywka to połączenie drafta z pokerem ;) Czegożby chcieć więcej? ;)
2. Fantastyczna estetycznie gra, niesamowity styl ilustracji.
3. Czas trwania z ekipą znającą grę to 30 minut.
Idealna przystawka a także główna pozycja. Do tego zakres 3-6 osób w sam raz na mniejszą imprezę.
Polecam


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

W porządku, bez rewelacji

Mimo całej miłości do Firefly'a, i czasu poświęconego aby ta gra "zagrałą" - jeszcze nie odpłaciło.
Jest niewielka interakcja między graczami. Istnieje opcja pasjansa, ale granie w 5 osób przypomina trochę pasjans x 5 :( Widać tutaj brak zgrania między autorem gry i wydawcą. Pierwotnie gra miała być fantasy w stylu "Dwarves & goblins", lecz trzeba było wykorzystać licencję ;) Autor zaleca granie bez kart misji, gra jest sensowniejsza, lecz też płytsza. Zdolności postaci można było poprawić w jednym czy dwóch miejscach - choć z pewnością trudno stworzyć 9 unikalnych dobrych zdolności. Stopniowanie ryzyka, jest też strome - tylko raz zrealizowałem trzeci w rundzie kontrakt, zwykle gracze pasują po pierwszym.

Niemniej, dostajemy dobre elementy gry, w świetnej szacie graficznej... tylko czekać na drugą edycję zasad lub homebrew :)
Np. warto dzielić graczy na zespół Firefly i Złoczyńców, a potem ich zamieniać stronami.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Jak dla mnie ideał :)

Świetnie pomyślana, choć trochę abstrakcyjna liczbowa gra karciana.
Oczywiście, sporo zależy od tego jaki zestaw kart otrzymasz na początku - ale - cała rzecz w tym w jakiej kolejności je zagrasz :) Z jednej strony możesz zacząć wysoko, zmusić innych graczy do zmiany reguł, i korzystać z przewagi w kartach, z drugiej możesz postawić na agresywne zagrania, i blokować możliwości dla innych graczy. Mecze są ultra-szybkie ok. 2-5 minut.
Wbrew temu co widnieje w instrukcji można spokojnie grać nawet w 6 osób :) A przy rozdawaniu kart, spróbujcie z draftem :) + zasady dodatkowe.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Jak dla mnie ideał :)

W kategorii gra imprezowa - trudno o coś genialniejszego w prostocie niż Jenga. Testowane na moich 7-letnich bratankach, i to ostatnio częściej wyciągana pozycja.
Dobra też jako starter przed bardziej wymagającymi planszówkami, by zapewnić swobodną atmosferę :) czy ćwiczyć swoje Zen ;)


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Dobry, solidny produkt

Wykonaniem przypominają solidne PLATINUM;
Zaleta jest taka, że jedna paczka spokojnie wystarcza Ci na okoszulkowanie nietypowych talii kart (typu format tarot) w liczbie 80 i więcej - chyba jedyne na rynku.
Jeśli tego szukałeś - to właśnie znalazłeś :)


Jak dla mnie ideał :)

Gra o Tron, to polityczno-strategiczny majstersztyk.
Rozgrywka jest bardzo klimatyczna, wykonanie elementów, planszy oraz kart - to najwyższa półka (wiadomo FFG).

Dynamika gry - z początku wolny start, potem już rzeczy dzieją się nagle - ale to pewnie kwestia granego scenariusza (dodatki tu mocno mieszają).

Zasady ogólnie są w miarę łatwe do przyswojenia - niestety instrukcja mogła być zredagowana przyjaźniej - pomiędzy kolorowymi ilustracjami idzie zgubić ważne zasady ;) Za pierwszym razem nie zorientowaliśmy się, że jeden z graczy wygrał parę minut wcześniej, ponieważ nie wyłapaliśmy fragmentu o siedmiu zamkach ;)

Werdykt: Jeśli nie przeszkadza Ci czas rozgrywki oraz duża ilość elementów do kontrolowania, zostaniesz sowicie wynagrodzony dobrą zabawą w klimatach ASOIAF :)


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Dobry, solidny produkt

Dodatek dodaje do podstawowej gry nową planszę, tracker kolejności (świetne balansujące rozwiązanie!!!), sześć nowych frakcji w trzech planszetkach - trochę przekombinowanych i raczej mocnych w stosunku do frakcji z podstawki, dwa nowe kolory pionków (niestety wciąż brak dodatkowych żetonów Mocy! :( ), zabrakło też promo-bonusów. Wykonanie jest bardzo dobre, ale oczekiwania fanów (w tym moje) nie zostały do końca spełnione - za praktycznie cenę podstawowej gry oczekiwałoby się więcej.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Jak dla mnie ideał :)

Cyklady idealnie łączą ekonomię i strategię podboju, z ciekawym twistem licytacyjnym. Idealnie wybalansowane pod tym względem. Na uwagę zasługują również mapy, które zostały przetestowane w dowolnej konfiguracji graczy. Trochę szkoda figurek (oprócz podstawowych statków i żołnierzy), które tak rzadko trafiają na stół w trakcie rozgrywki, a z pewnością podnoszą cenę tej świetnej gry.


Dobry, solidny produkt

Nie wyobrażam sobie grać kartami bez koszulek. Zaś koszulki Platinum można kupować za tę cenę na tony do, i dają dobrą ochronę. W przypadku kolekcji kart liczących 1000+ (Magic: the Gathering ;) nie widzę innej opcji.
Mogły być jedynie odrobinę bardziej sztywne, aby chronić również przed odkształceniem.


Dobry, solidny produkt

Jest to wersja Mafii, czy Resistance w osnowie arturiańskiej. Plusem jest brak konieczności Prowadzącego (wszystko ładnie załatwiają karty), do tego gra jest szybsza (dużo szybsza niż deklarowane pół godziny) ze względu na szybką ocenę powodzenia misji, i mniej czasu poświęconego na "ściemnianie", jak w klasycznej mafii. Zyskuje przy 7+ graczach, oraz dodatkowych zasadach (Morgana, Pani Jeziora, Lancelot).
+Piękna szata graficzna.

Minusem może być fakt, że zero-jedynkowe rozstrzyganie misji może dawać zbyt oczywiste wskazówki co do tożsamości graczy w ekipie. Zwłaszcza dla wyjadaczy, gra może się okazać zbyt łatwa dla "dobrych", zbyt trudna dla "złych", których jedyną szansą jest zacząć jako kapitan drużyny, bądź skrytobójstwo będące loterią na koniec rozgrywki.
- dość wysoka cena (imho koszulki do kart powinny być gratis)

W sam raz jako solidny filler między cięższymi pozycjami


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Dobry, solidny produkt

Plusy:
+ klimatyczna szata graficzna
+ wartość edukacyjna
+ quasi-kooperacyjna - współpraca jest wymagana aby misja się powiodła, ale chwała spływa dla najlepszego gracza
+ cena
Minusy:
- czas oczekiwania aż pozostali gracze wykonają swe ruchy, zwłaszcza przy rozgrywce na 4 osoby
- mechanika zdrajcy, ze względu na balans rozgrywki może napsuć nerwów, zwłaszcza, że zwycięstwo i tak nie jest łatwe