Michał - recenzje

Dobry, solidny produkt

Tylu ludzi poleca Pathfindera jako 'jedyny słuszny DnD'.

Osobiście uwielbiam wersję 4, ze względu na przejrzystość i prostotę, oraz całkiem niezłe zbilansowanie gry - a Pathfinder właśnie to proponuje. A jak to jest w praktyce?

Pierwsze wrażenie: olbrzymi podręcznik, nastraszenie niesfornego gracza rzuceniem księgą zasad robi się groźbą karalną :)

W środku - całkiem nieźle ułożony jednolity zestaw zasad znanych z DND3.5, z poprawionymi zasadami, ale nie aż tak bardzo zmieniony żeby nie było czuć 'starego systemu'. Wręcz przeciwnie - większość zasad jest kompatybilna ze starymi przygodami, co znacznie ułatwia grę.

Dodatkowo: naprawdę niezła (na spójnym poziomie) oprawa graficzna.

A wrażenia z gry? - nizełe, chociaż wciąż jest to produkt dla zaawansowanych graczy. Gracze 'casualowi' lepiej czują się z zasadami 4E, chociażby jesli chodzi o same zasady ruchu.

Gracze którzy dopiero zaczynają (first timers :)) w ogóle nie powinni widzieć tego podręcznika bo działa jak niezły straszak. "Ta wielka encyklopedia to jest opis zasad? To może lepiej zagramy w bierki?..."


Jak dla mnie ideał :)

Tiles'ów Nigdy Za Wiele - to moje motto :)

Niestety, jest to *ZNOWU* kolejny zestaw 'mini', nie posiadający pudełka. Nie mogę się doczekać aż pojawi się jakiś zestaw z większą ilością tilesów oraz pudełkiem - bo bez tego ciężko jest je przechowywać.

Zaczyna brakować mi miejsca na tilesy.... no i brakuje też jakiegoś dobrego pomysłu na wyszukiwanie tilesów, bo przy ich dużej ilości zaczyna to przypominać klocki lego :)


Jak dla mnie ideał :)

Świetny produkt jeśli ktoś ma ochotę całkiem poprawnie pocieniować figurkę bez większego wysiłku i bez spędzania godzin z pędzelkiem.

Mój sposób użycia: figurkę należy najpierw pomalować podkładem, potem położyć kolory (bez cieniowania o 1-2 tony jaśniejsze niż oczekiwany rezultat), a potem trzeba PĘDZLEM nałożyć quickshade na całą figurkę (może za wyjątkiem podstawki :)). Metody 'maczania' nie polecam - jest brudna (trzeba jakoś strząsnąć nadmiar), marnuje mnóstwo quickshade i ciężko uniknąć pozostawienia zbyt dużej ilości cienia w zagłębieniach - co może zrujnować figurkę.

Pędzelek można potem spokojnie wymyć w specjalnym rozpuszczalniku do czyszczenia pędzli który można dostać w każdym supermarkecie :)

Figurka musi schnąć 24h (minimum) i świeci się jak... no bardzo się świeci. Koniecznie trzeba potem figurkę pomalować anti-shine (albo popsikać, tylko należy pamiętać że matujące spraje potrafią popsuć figurkę jeśli jest za zimno, za wilgotno itd.)

Potem zostaje już tylko dołożenie rozjaśnień jeśli trzeba, zmajstrowanie podstawki i gotowe.

Rezultat na pewno nie nadaje się na konkurs czy wystawę, ale jeśli ktoś ma dwie armie figurek do pomalowania aby po prostu pograć ze znajomymi - ten produkt jest niezastąpiony.


Jak dla mnie ideał :)

Kupiłem ten zestaw po wielu bojach z farbkami Citadel (drogich...) i spotkała mnie bardzo miła niespodzianka:

Po pierwsze: w zestawie mam komplet wszystkich farb i tuszy oraz jednych z lepszych metalików jakie widziałem. Tusze są świetnie dobrane, Dark Tone na przykład znacznie tańsza wersja Badab Black (12ml za 9,95 vs 18ml za 8,95)

Po drugie: do zestawu dołączony jest komplet naprawdę niezłych pędzli

Po trzecie: w zestawie znajduje się przewodnik będący instrukcją malowania, oraz sposób użycia jednego z fajniejszych produktów Army Painter'a - Quickshade - dającym całkiem dobre wyniki w ekspresowym tempie.

Farbki świetnie kryją, odpowiadają dokładnie kolorom podkładów w sprayu (które niestety trzeba dokupić osobno :)) i mieszają się znacznie lepiej niż produkty Citadela.

Dodatkowo - plus za butelki z dozownikiem, dzięki czemu farbki nie wysychają, a dodatkowo znacznie łatwiej można mieszać kolory w powtarzalny sposób - np. różowy to 2 krople białego, 1 kropla purpurowego i jedna kropla czerwonego.

Ogólnie - jak ktoś zaczyna zabawę z malowaniem albo szuka 'konkretnego i kompletnego rozwiązania' - polecam!


Jak dla mnie ideał :)

Posiadam już całkiem sporą kolekcję przygód do 4 edycji DnD, ale ta jest wyjątkowa i inna niż wszystkie.

Po pierwsze: nie ma formy dwóch książeczek z mapkami i 'całe spotkanie na 1-2 strony'. Jest to przygoda w 'starym dobrym stylu z lat 80'tych' - masa lokacji i skomplikowana mapa.

Po drugie: jest MNÓSTWO okazji do odgrywania ról. Praktycznie każde spotkanie ma specjalne uwagi dotyczące zachowań postaci, a także sporo spotkań w ogóle ma typ 'roleplaying encounter'

Po trzecie: świetna zawartość - w podziemiach można napotkać naprawdę na wiele różnych rzeczy.

Jeśli ktoś kiedyś grał w stare DnD, a potrzebuje dobrych przygód dla graczy z poziomów 1-5, to akurat ta pozycja będzie murowanym strzałem w dziesiątkę.


Jak dla mnie ideał :)

Pomimo że tę przygodę można bez problemu pobrać gratis ze strony producenta - postanowiłem ją kupić z kilku powodów:

Mini-zestaw reguł, który na dosłownie dwóch stronach A4 opisuje zasady gry dla graczy (pomocne dla nowicjuszy)

Mini-zestaw reguł dla MG :) (z podobnego powodu)

Mapy - po prostu lepiej się gra na dobrze wydrukowanych mapach niż na stole wyłożonym ceratą, rysując wszystko pisakami...

Gotowe postaci - zestaw 5 gotowców dla graczy od 1 do 3 poziomu włącznie. Po prostu 'wziąć i grać'.

Dzięki temu że gra jest kompletna, jedyne co jest potrzebne do rozgrywki to zestaw kości - nie trzeba żadnych innych podręczników! Dlatego jest to pozycja którą mogę 'podrzucić' znajomym którzy chcą spróbować grać w DnD.


Jak dla mnie ideał :)

Ta przygoda przybywa w formie sporego pudła, pełnego tokenów, map, tilesów oraz talii kart...

Jeśli chodzi o zawartość merytoryczną - jest to naprawdę interesująca przygoda, pełna nietypowych rozwiązań.

Dobrym pomysłem jest wprowadzenie 'losowości' poprzez przydzielenie kart z Talii Wielu Rzeczy odpowiednim przeciwnikom. Może to całkowicie zmienić obraz rozgrywki i być miłym zaskoczeniem dla prowadzącego grę MG :)

Polecam!


Dobry, solidny produkt

Tiles'ów Nigdy Za Wiele - to moje motto :)

Niestety, jest to kolejny zestaw 'mini', nie posiadający pudełka. Nie mogę się doczekać aż pojawi się jakiś zestaw z większą ilością tilesów oraz pudełkiem - bo bez tego ciężko jest je przechowywać.

Brakuje też jakiegoś dobrego pomysłu na wyszukiwanie tilesów, bo przy ich dużej ilości zaczyna to przypominać klocki lego :)


Dobry, solidny produkt

Tiles'ów Nigdy Za Wiele - to moje motto :)

Niestety, jest to kolejny zestaw 'mini', nie posiadający pudełka. Nie mogę się doczekać aż pojawi się jakiś zestaw z większą ilością tilesów oraz pudełkiem - bo bez tego ciężko jest je przechowywać.

Brakuje też jakiegoś dobrego pomysłu na wyszukiwanie tilesów, bo przy ich dużej ilości zaczyna to przypominać klocki lego :)


Dobry, solidny produkt

Mam spory problem aby wystawić poprawną opinię dla tego produktu.

Po pierwsze - jest to jedna z najlepszych przygód jakie widziałem (lepsza niż Świątynia Złych Żywiołów), a także dużo obszerniejsza. Klimatyczna, pełna zwrotów akcji, polityki i niezłej dawki niespodzianek. Dzięki niej można przeprowadzić graczy 'od zera do bohatera' - czyli przez pełen zakres poziomów.

Wszystko byłoby cudownie, gdyby nie mały zgrzyt: przygoda została umieszczona przez Rebel'a w kategorii DND4, a jest przeznaczona dla poprzedniej edycji (3.5).

Stąd muszę obniżyć ocenę... Ale pomimo to jest to jeden z lepszych produktów ze stajni DnD :)


Dobry, solidny produkt

Jeden z najlepszych settingsów dla DND4.

Klasyka - Neverwinter Nights powraca... ale w zmienionej formie. Po katastrofie jaka nawiedziła miasto sytuacja w nim jest niewesoła, ale za to bardzo sprzyjająca przygotowaniu niezłej kampanii dla graczy.

Podręcznik celuje w początkowe poziomy (1-10), co w połączeniu z załączonymi 'tłami' dla nowych postaci pozwala na stworzenie unikalnego klimatu.

Sama zawartość, to tak naprawdę setki 'haczyków' - każde miejsce, postać pozwalają na rozwinięcie kampanii. Trzeba uważnie trzymać graczy 'na celowniku', ale z drugiej strony - czują że rzeczywiście mają wpływ na sytuację. Możliwość 'ubicia' głównych NPC tylko potęguje to odczucie.

Z drugiej strony - w podręczniku nie ma spotkań. Trzeba je sobie stworzyć samemu. Na szczęście w tak bogatym w detale terenie nie trudno o okazję do postawienia graczy przed jakimś wyzwaniem.

Minus: brak indeksu. Ksiązka tych rozmiarów bez sensownego indeksu to spore niedociągnięcie. Gdyby nie to, byłaby 5'tka.


Jak dla mnie ideał :)

Podręcznik do wykorzystania na kilka sposobów:

Sposób 1: Potrzebujemy 'losowych spotkań' w naszej kampanii i chcielibyśmy żeby to było coś więcej niż

"Widzicie drogę. Przy drodze jest drzewo. Przy drzewie jest krzaczek. Wypada na was *toczą się kostki* K8 orków i *znowu się turlają kostki* 3 dzikie koty."

Ten podręcznik można w tym wypadku traktować jako 'koło ratunkowe' dla dnia lenistwa DM.

Sposób 2: Pokażmy graczom że DMowanie nie jest łatwe. Wystarczy wygenerować postaci o wybranym levelu i wręczyć podręcznik najbardziej marudnemu graczowi. Niech sobie da radę :)

Polecam :)


Dobry, solidny produkt

Dokładnie to czego oczekiwałem.

Mnóstwo rozmaitych przedmiotów, z fajnym indeksem przedmiotów podzielonym na poziomy.

Fajnym pomysłem są zestawy przedmiotów - mogą być bazą pomysłów na całą kampanię, ale to akurat wymaga inwencji twórczej ze strony DM.

Najbardziej 'szalonym' pomysłem na przedmiot jest 'przenośny teren'. Przestrzegam przed wręczeniem takiego cacka graczom z kategorii 'cwaniak' - może poważnie popsuć całkiem dobrze zaplanowane spotkanie...

... no chyba że takie zachowanie zostanie odpowiednio wczesniej przewidziane :)

Ogólnie - polecam.


Jak dla mnie ideał :)

Tę grę kupiłem po uprzednim rozegraniu (i pomalowaniu!) Wrath of Ashardalon.

Ogólnie - ta sama mechanika, równie wspaniały zestaw figurek i naprawdę fajna gra dla miłośników DnD oraz gier przygodowych.

... a na długie zimowe wieczory pozostaje dodatkowa zabawa z pędzelkiem i farbkami - w sumie jest to najprostsza i najtańsza metoda zdobycia kompletu figurek DnD.

Polecam!


W porządku, bez rewelacji

Nie oceniam tej przygody aż tak negatywnie jak przedmówca, jednakże jest to rzeczywiście jeden z najsłabszych produktów z tej serii. Na szczęście otoczenie w którym się ona dzieje jest interesujące i dość 'wdzięczne', więc przy odrobinie wyobraźni da się je wzbogacić i zaskoczyć graczy.

Niestety - trzeba to zrobić samemu a przygodę potraktować jako 'setting' i pojedyńczy questline.


Dobry, solidny produkt

Całkiem fajny zestaw tilesów, niestety - z rodzaju "małych" - zaledwie 6 kartoników.

Ogólnie Tiles w DnD dzielą się na duże (w pudełku) i małe (bez pudełka). Te małe są zazwyczaj mniej lub bardziej logicznymi rozszerzeniami dużych, i mogą być przechowywane w pudełku od dużych tiles.

Niestety - cena dużych i małych zestawów jest dość zbliżona, stąd zaledwie 4.


Dobry, solidny produkt

Całkiem fajny zestaw tilesów, niesteety - z rodzaju "małych" - zaledwie 6 kartoników.

Ogólnie Tiles w DnD dzielą się na duże (w pudełku) i małe (bez pudełka). Te małe są zazwyczaj mniej lub bardziej logicznymi rozszerzeniami dużych, i mogą być przechowywane w pudełku od dużych tiles.

Niestety - cena dużych i małych zestawów jest dość zbliżona, stąd zaledwie 4.


Dobry, solidny produkt

Dość ciekawy zestaw, zawierający zarówno żetony, podręcznik z zasadami dla MG jak i przygody (z mapami)

Ogólnie - najmniejsza pozycja zawierająca zasady dla mistrza gry. Niestety - w większości są to przedruki z innych pozycji.

Na szczęście - żetony oraz wyjątkowo interesująca przygoda ratują sytuację. Zestaw warto kupić chociażby dla samej przygody w nim zawartej.

Przygoda pozwala (oprócz standardowego hack&slash) na całkiem pokaźną porcję odgrywania ról, pozwalającą na powrót do korzeni, jeśli chodzi o klimat gier fabularnych.

Podręcznik natomiast można użyć jako jeden z najmniejszych w miarę kompletnych zestawów referencyjnych reguł, leżący na stole podczas gry do wglądu graczy i MG.


Jak dla mnie ideał :)

Jak zwykle w zestawie "Tiles set" mnóstwo świetnej jakości kafelków do układania terenu.

Kafelki ulic, straganów a także oślizłych kanałów pozwalają na pokazanie graczom 'co ich czeka' w wyjątkowo interesujący sposób. Gracze zaczynają zadawać pytania, jak na przykład "Eee... tak zanim skoczę, to jak głębokie jest to... szambo... w tym kanale?"... na które można na przykład odpowiedzieć "Przyglądasz się krytycznie płynącym odchodom i nagle zauważasz że jest w nich coś więcej... jakieś życie. Panowie i Panie - wdepnęliście NAPRAWDĘ w niezłe szambo. Losujcie inicjatywę" - i rzucić ich na pożarcie grupce "Gray oozes"...


Jak dla mnie ideał :)

Farbki Citadel to 'sztandarowy produkt' jeśli chodzi o malowanie figurek. Podkłady kryją bardzo dokładnie, kolory są dobrze dobrane i ładnie się mieszają (chociaż do dziś nie wiem czemu żółty + czarny = kolor liści :)). Wash'e natomiast pozwalają na szybkie i łatwe wydobycie cieni i szczegółów.

Jeśli chodzi o przesyłkę z Rebel'a - jak zawsze pancerna. 10 minut rozcinania folii i opakowań zanim można dobrać się do zawartości, ale dzięki temu żaden kurier jej niestraszny.