PeeM

Skryba

Poznań

Obserwowani

11 użytkowników

Zobacz wszystkich
Obserwujący

9 użytkowników

Zobacz wszystkich

Dobry, solidny produkt

To co na pudełku. Rozdzielone tracą trochę efektownej barwy, ale nie przeszkadza to w używaniu ich na pięćset różnych sposobów.


Dobry, solidny produkt

Sympatyczne kostki. Dostały mi się takie fajniusieńkie, purpurowo-fioletowe; zdecydowanie ładniejsze od tej ostrej pomarańczy na obrazku - polecam.


Dobry, solidny produkt

Czacha dymi!

Johari to sympatyczna gra stojąca na mechanice zbierania zestawów i jak największych ilości wielobarwnych klejnotów. Największym przeciwnikiem są w niej jednak nie inni gracze, usiłujący nam podwędzić łakome kąski, a nasza własna chciwość każąca handlować - zazwyczaj - więcej wartymi podróbkami klejnotów. To gorący towar; zbyt czujnie patrzący nam na ręce klienci mogą dopatrzeć się oszustwa. Staramy się więc pozbyć ich jak najszybciej, ewentualnie podkupując kogo trzeba. Do tego dochodzi jeszcze drobny element zarządzania portfolio ulepszeń, poprzez zakup usług szlachciców.

Myśleć trzeba dużo i zwracać uwagę na kilka różnych elementów. Opłacalność zakupów, portfolia innych graczy (czy ktoś ma klejnoty które chcę sprzedać? Czy mogę komuś dopiec przez pozbawienie go sztucznych klejnotów?), dynamicznie zmieniająca się kolejność ruchów - wszystko to trzeba kontrolować aby mieć nadzieję na zwycięstwo.

Mechanika nie jest zbyt skomplikowana, ale mimo tego odradzałbym Johari jako pierwszą grę. Wynika to z tego, że instrukcja bywa nieprecyzyjna i momentami wymaga stosowania planszówkowej intuicji. Moja grupa miała na przykład problem z tym co robić ze szlachciurami po ich zakupie, oraz jak dokładnie wygląda sprzedawanie klejnotów do kolekcjonera. Dość łatwo może też dojść do sytuacji (zwłaszcza jeśli ktoś złapie kartę ulepszającą bakszysz) w której pewni gracze zaczynają sobie układać solitaire'a, będąc w stanie zasadniczo ignorować posunięcia innych.

Wciąż, za taką cenę (kiedy to piszę trwa przecena) zdecydowanie warto. Ozdoba kolekcji to może i nie będzie, ale z pewnością dostarczy sporo dobrej zabawy.


Dobry, solidny produkt

"Sewydże" trafiają w kilka moich czułych punktów - brak klas, agnostyczność co do świata, proste mechanicznie - ale lubiące się z matami i figurkami. Poużywałem ich troszkę do różnych rzeczy i wracam z kilkoma wnioskami. To oczywiście tylko i wyłącznie moje opinie, etc.

SW średnio (co nie oznacza, ze kiepsko!) nadaje się do różnorakiego dungeon crawlingu. Jasne, wszyscy nieustannie są zagrożeni, co jest sympatyczne - ograniczenie 'trzech ran' wraz z eksplodującymi kośćmi sprawia, że nawet najpodlejsza bestyja może przypadkiem zamordować przeciwnika w pojedynczej turze. Masa możliwości systemu pozostaje wówczas jednak niewykorzystana, SW niezbyt lubi się z pułapkami, a charakter mechaniki oznacza, że pomimo różniastych opisów większość potworów będzie do siebie mocno podobna.

SW niezbyt nadaje się do prowadzenia długaśnych kampanii. Możliwości rozwoju postaci nie są jakieś oszałamiające, a mechaniki pozwalające na przystosowanie systemu do konkretnych światów (jakkolwiek obecne) nijak się mają do tych GURPSowych.

SW wyśmienicie nadaje się do prowadzenia jednostrzałów w najróżniejszych klimatach. Łatwo sklecić proste rozwiązania dające (przynajmniej tymczasowo) odpowiednie wrażenia, łatwo wyłożyć mechanikę takeimu graczowi z ulicy, łatwo uzyskać pożądane rezultaty.. SW tutaj świeci, błyska i w ogóle przyciąga.

Jest to więc system który doskonale nadaje się do pewnej rzeczy, nawet jeśli nie ze wszystkim radzi sobie świetnie. Trzeba pamiętać, że losowość zawsze będzie w nim duża, że wymaga nieco pracy od MG i że system oczekuje przełknięcia piguły blotek i figur. Akceptując to, otrzymujemy jednak sympatyczne narzędzie, którym łatwo możemy przenieść do stołu nasze dziwaczne fantazje.

O wykonaniu nie ma za bardzo co pisać - niewielka, solidna książeczka sprawia absolutnie neutralne wrażenie (tylko okładka mi się nie podoba).

Tak więc no - 4. Fajne akcesorium do pewnych typów gry, kiepskie do innych. Jeśli lubicie ze swoją grupą próbować różnych rzeczy, koniecznie pobawcie się SW; jeśli macie swój ulubiony system - ten z pewnością nie okaże się od niego lepszy.


Dobry, solidny produkt

Fajny drobiazg kooperatywny.

Kierując na spółkę kilkoma drużynami Kosmicznych Marines (jeszcze nie Primaris ;)) oczyszamy kosmiczny wrak z tyranidów. Ich jest dużo, nas nieco mniej; na szczęście my dysponujemy bronią dystansową i szeregiem specjalnych umiejętności. I lepiej z nich korzystać, jako że każdy wraży atak ma szanse uśmiercić jednego z naszych.

Mechaniki dość dobrze oddają to poczucie napięcia. Tak długo jak panujemy nad sytuacją możemy swobodnie żonglować kilkoma rojami wrogów, paraliżując jeden, ściągając ataki drugiego na marine'a potrafiącego się bronić i eliminując trzeci nawałnicą ognia - ale czasami nagle ginie ktoś kto nie powinien zginąć i sytuacja składa się jak domek z kart. Winna jest tu zazwyczaj losowość, chociaż przewidujący gracze upewnią się, że jako pierwsi zginą pozbawione umiejętności specjalnych czopki, a sierżant Lorenzo zostanie wsparty pięćdziesiąt razy tak aby był w stanie ripostami zmasakrować cały, atakujący rój.

Kolejne gry zazwyczaj będą ze sobą przynosiły jakieś zmiany - przy grach na pewne ilości graczy wykorzystujemy tylko część dostępnych drużyn, a nasza droga przez wrak jest losowana przy każdej, nowej partyjce. Kiedy jednak już wszystko zobaczymy całość staje się dość repetytywna.

Gra nie ma na tyle mięska aby nazwać ją "dużą", ale jak na grę "małą" wymaga zdecydowanie zbyt wiele miejsca aby ją rozłożyć - stolik metr na metr to rozsądne minimum. Wciąż, jest to naprawdę fajna zabawka; co ciekawe mam wrażenie, że maksimum frajdy otrzymuje się z gry na dwóch graczy.

A! Tłumaczenie jest urocze.


Master Mario

Liczba recenzji: 85

Telvas

Liczba recenzji: 27

Jakub Michał Mateusz

Liczba recenzji: 83

Layla-san

Liczba recenzji: 16

Coyotl

Liczba recenzji: 37

Piotr

Liczba recenzji: 9

Intruz

Liczba recenzji: 38

Vukodlak

Liczba recenzji: 86

Scruty

Liczba recenzji: 18

8hrupek

Liczba recenzji: 17

Konto

Liczba recenzji: 4

Mukami

Liczba recenzji: 17

Fifithebest

Liczba recenzji: 110

Paluszek1995

Liczba recenzji: 34

Mad Mat

Liczba recenzji: 5

Michał

Liczba recenzji: 7

Leslawo

Liczba recenzji: 0

Tablis116

Liczba recenzji: 61

BigBlueDragon

Liczba recenzji: 14

Igor Kwiatkowski

Liczba recenzji: 0