Rico

Obserwowani

10 użytkowników

Zobacz wszystkich
Obserwujący

7 użytkowników

Zobacz wszystkich

Jak dla mnie ideał :)

Absolutnie feldomenalne euro! :) To były jeszcze te czasy, gdy Stefan nie projektował gier mainstreamowych, wszak Zamki Burgundii miały dopiero nadejść... ;) Nie zmienia to jednak faktu, że to był zdecydowanie najlepszy okres jego twórczości - później, niestety, bywało z tym różnie, chociaż jest to wciąż autor, na którego gry czekam z dużą niecierpliwością.

Mam jednak wrażenie, że Feld znacznie lepiej odnajduje się w grach, w których rozgrywka toczy się liniowo, tzn. wszyscy gracze po kolei wykonują tę samą akcję. Podobnie było też i w Rialto; najpierw wybieramy karty, później je zagrywamy a na koniec odpalamy budynki ze specjalnymi zdolnościami. W Roku Smoka oferuje nam podobne doznania - wybierz akcję, zatrudnij pomocnika... i tyle.

Tylko tyle? Oczywiście, że nie! Kluczową kwestią jest bowiem to, który z graczy te akcje będzie wykonywał jako pierwszy. Kolejność w rundzie nie jest bowiem stała - ba, ona może się nawet zmienić między jedną akcją a drugą! Jest to rewelacyjnie wkomponowany element swoistej łamigłówki a my musimy sami sobie odpowiedzieć na pytanie - co jest dla nas lepsze w danym momencie. Jeśli bowiem uważacie, że Olimpem decyzyjności w grach planszowych jest to, czy mam wziąć marchewkę czy ogórka, to spróbujcie zmierzyć się ze starym Feldem. Będzie co ogarniać. :)

Wybieramy jedną z siedmiu akcji, które losowo grupowane są w taki sposób, by owych grup było tyle, ilu jest graczy. Pierwszy gracz bierze co chce, ale blokuje całą grupę, tzn. każdy następny, który chciałby wybrać cokolwiek z tej samej grupy, musi dodatkowo za taką akcję zapłacić. Ponadto, przez 11 rund (w ostatniej pomijamy ten krok) możemy zatrudniać postaci, które dołączą do naszego dworu. Jest ich łącznie 9 rodzajów i na ręku mamy dokładnie po jednej karcie z każdego plus dwa jokery, dzięki którym możemy pozyskać dowolnego rezydenta naszego cesarskiego pałacu. Także i na tym polu możemy sobie sporo poprzeszkadzać, bo jeśli stos kafelków postaci dowolnego typu się wyczerpie, to my już nie będziemy w stanie jej dla siebie pozyskać. A każda postać, którą na koniec gry utrzymamy w swoich włościach, jest dla nas warta PeZetki.

No i wydarzenia, czyli krem kremów tejże gry. Kolejna świetnie rozwiązana kwestia, tym razem tzw. losowego setupu. Mamy dwa spokojne miesiące a później dziesięć, w których los nas nie oszczędzi. Zabawa bierze się z tego, że pozostałe wydarzenia rozkładamy losowo i do nich musimy się odpowiednio przygotować. Bierzemy jednakże poprawkę nie tylko na to, co za chwilę nastąpi, ale także kiedy owo wydarzenie pojawi się po raz drugi. Weźmy dla przykładu suszę - prosta sprawa, płacimy workiem ryżu za każdy posiadany pałac. Jeśli nam braknie worków, musimy zwolnić (eufemistycznie mówiąc) jedną postać za każdą brakującą "porcję". I teraz, jeśli susza przewidziana jest na powiedzmy 3 i 5 miesiąc, to de facto w połowie gry mamy ją z głowy i ryż już nam nie jest do niczego potrzebny. Jeśli jednak za drugim razem miałaby się pojawić pod koniec, to wtedy dopiero zaczyna się rozkmina, zwłaszcza że na końcu gry prawdopodobnie nasze włości się rozbudują i potrzeba będzie więcej owego ryżu by wszystkich wykarmić. A to tylko przykład z jedną plagą. :)

Jest to kapitalnie zaprojektowana gra, w której nie mamy miliarda kolorowych żetonów, walających się po całym stole (tak, mam tu na myśli feldowskie Bonfire) czy tzw. wielu dróg do zwycięstwa, gdzie każdy tak naprawdę robi sobie co chce i tylko na końcu spotykamy się w ustalonym miejscu by dokonać tzw. końcowego liczenia punktów. Owszem, jak na euro przystało, klimatu nie ma tu za grosz, ale rozgrywka (tzw. gejmplej) wynagradza wszystko.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Jak dla mnie ideał :)

Świetny zestaw! Kupcie od razu dwa; nie dość, że dostaniecie aż 8 talii, to na dodatek w jednym pudełku będzie można przechowywać żetony, maty etc. a w drugim - karty. ;)

Samej gry nie ma sensu opisywać, ponieważ odczucia z niej płynące są bardzo często silnie skorelowane z zawartością pudełka. Zgadzam się, że najgorzej jest kupić podstawkę, w której dostaniemy takie talie, gdzie jedna będzie regularnie kroiła drugą, no ale... taki to już model wydawniczy i trzeba mieć to na względzie gdy się wchodzi w KF. Na szczęście propozycja od Rebela wychodzi nam naprzeciw - cztery "decki" na start to już coś. :)

Do Garfielda - że niby co nie jest opisane? Przecież widać wyraźnie, że jest to zestaw startowy Czas Wstąpienia, w którym żadnych talii "treningowych" nie ma. Do niego dołożone są po prostu dwie paczki z czerwonej serii. Talie treningowe były tylko w pierwszym starter secie - Zew Archontów. A tego Rebel tu nie sprzedaje. :)


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Dobry, solidny produkt

Dobry album, chociaż jednak wolę te od Ultra Pro - wydają się solidniejsze, jak również strony mają tło nieprzezroczste, podczas gdy w produkcie Gamegenic rewers kart będzie prześwitywał.... dopóki oczywiście nie zakryjemy go kartą z drugiej strony. Dobry pomysl z gumką, która powoduje, że klaser się sam nie otwiera, choć i ona pewnie może się nieco z czasem sfatygować. :)


Jak dla mnie ideał :)

W cenie promocyjnej grzech nie wziąć. Można w ciemno kupić kilka z nich i samo to, w połączeniu ze starterami Rey i Kylo Ren, zapewni nam mnóstwo godzin doskonałej zabawy. A w kolejce czekają kolejne cykle... też na wyprzedażach. :)


Dobry, solidny produkt

Bardzo fajne pudełko, kupiłem kilka sztuk żeby trzymać w nich karty do Aeon's end - osobno dla klejnotów, rtefaktów itp. Sprawdza się zdecydowanie lepiej niż klaser/binder. :) Nie wiem, czy będzie ono aż tak wytrzymałe, tzn. jeśli namiętnie gracie w karcianki i co chwilę otwieracie i zamykacie pudełko to może się ono nieco sfatygować. Ale na potrzeby takich gier jak AE (a ściślej - lepszego sortowania elementów) wydaje się beskonkurencyjne. Mocna czwórka!


CMDR_Blue_R

Liczba recenzji: 456

Radosław Michalak

Liczba recenzji: 385

Dariusz Góralski

Liczba recenzji: 111

Nightbomber

Liczba recenzji: 252

Shadowrun

Liczba recenzji: 416

KDz

Liczba recenzji: 70

Leser

Liczba recenzji: 122

Urath

Liczba recenzji: 170

Raj

Liczba recenzji: 146

Krogulec

Liczba recenzji: 170

Inglorion

Liczba recenzji: 10

Kordian_101

Liczba recenzji: 22

Dagmara

Liczba recenzji: 0

Gram_niebieskim

Liczba recenzji: 112

Mazgaj

Liczba recenzji: 0

Patra999

Liczba recenzji: 47

Sapphire101

Liczba recenzji: 145