Magilion - recenzje

Świetna gra typu worker placement. Jedna z moich ulubionych propozycji tego typu. Jest wiele wariacji dotyczących tejże mechaniki. Tym razem mamy innowacyjną możliwość brania pionków, jako zakładników.
Ten powiew świeżości sprawia, że pomimo mojego wręcz znudzenia tą mechaniką chętnie w Architektów zagram.

Plusy:
- porządne wykonanie
- klimatyczne grafiki
- odświeżona mechanika workment placement
- regrywalność
- różnorodne możliwości dróg do zwycięstwa
- możliwość grania aż do 5 osób


Moja ukochana mechanika znana z Patchworka i gry Tetris tu dostępna nawet dla czterech osób. sympatyczny klimat Parku, proste zasady sprawiają, że jest świetnym kandydatem do wypróbowania.


Ciekawa propozycja do grania z dziećmi. Ładne ilustracje, trochę logicznej mechaniki, zapach piernika i jest świetny prezent nie tylko pod choinkę.


Przyjemne ilustracje, a do tego została zwycięzcą Planszowego Gran Prix w kategorii gra imprezowa, więc warto wypróbowywać na tę okoliczność.


świetny wybór na prezent dla dzieci kochających zwierzęta


W grze jesteśmy jedna z korporacji i zmieniamy warunki atmosferyczne na Marsie. Do dyspozycji mamy bardzo wiele kart i tylko ograniczoną liczbę gotówki. Próbujemy jak najlepiej dla nas sprawić, by Mars nadawał się do życia.

To gra w której doświadczony gracz raczej wygra z nowicjuszem. Możliwości na kartach jest naprawdę wiele, przy stosunkowo prostych zasadach.

Świetna, średniozaawansowana gra, gdzie musimy zbudować jak najlepszy silniczek punktowy.

Jedna z moich ulubionych gier operujących kartami, jako dominującą mechaniką. Wypasiona talia kart sprawia, że naprawdę fajnie odkrywa się jakie jeszcze karty dostępne są w grze. Z czasem udaje nam się być coraz lepszymi graczami co jest na prawdę satysfakcjonujące. Co mnie trochę odrzuca to oprawa wizualna. O ile plansza jest całkiem przyzwoita, o tyle karty wyglądają jakby miały bardzo niespójną ze sobą i resztą szatę graficzną , która bardzo często wygląda bardzo przypadkowo. Niby to nie jest najważniejsze, jednak oczywiście gra się przyjemniej,kiedy jest po prostu ładnie.

Plusy:
- bardzo duża regrywalność (bardzo dużo dostępnych kart)
- świetny klimat
- wiele dróg do wygranej
- w miarę proste zasady (przy średniej ciężkości gry)

Minusy:
- cienka tektura na planszach graczy
- nie ładne ilustracje


7 cudów świata: Pojedynek to karciana gra dwóch uznanych autorów. Naszym celem będzie zbudowanie jak najlepszego miasta.
Możemy wygrać przodując w militariach, nauce i kulturze.

Karty w ciągu gry są w połowie zakryte. To czy chcemy otworzyć drogę oponentowi do danej karty, czy też może odkryć zakrytą stanowi część strategii. Gra stanowi reprezentanta "deck-buildingu", a zatem z czasem kupno kat będzie dla nas coraz tańsze, a nasze miasto coraz potężniejsze.

Gra wykonana jest porządnie. Większość elementów stanowią tu małe karty. Oczywiście piękne grafiki bardziej byłoby widać na większych, ale te zajmowałaby zbyt wiele miejsca na stole po rozłożeniu.

Plusy:
+bardzo regrywalna (za każdym razem ułożenie kart będzie inne, do tego losowe gry wypadają z zestawu)
+w miarę proste reguły, ale sporo kombinowania
+ wreszcie świetna gra dla dwóch osób (tych nie ma tak wiele)
+ładne grafiki
+nie zbyt krótki, niezbyt długi czas rozgrywki - po prostu taki jaki powinien być (ok. 30 minut)

Minusy
- karty mógłby być większe
- nie ma w niej wiele klimatu
- niektórym może przeszkadzać negatywna interakcja

Ja polecam daje 10/10


Nasza ulubiona gra na parę. Jest z nami odkąd zaczęliśmy grać, a ciągle regularnie ląduje na stole.
Jest to idealna rozrywka, kiedy przychodzimy z pracy, nic się nam nie chce, a oczy bolą od komputera. Układamy tu swoją kołderkę (taki nasz "Tetris" ) w taki sposób, żeby też zyskiwać jak największą liczbę guzików.

Mamy dosłownie parę akcji do wyboru. Musimy tu dobrze optymalizować nasze ruchy. Niektóre kawałeczki naszej kołderki kosztują różna liczbę guzików i punktów ruchu.

Plusy:
- prosta mechanika
- świetne wykonanie
- szybka rozgrywka
- świetna dla par
- całkiem sporo kombinowania jak na tak małą grę


Jedna z pierwszych nowoczesnych gier planszowych w jakie grałam. Każdy z graczy ma taki sam zestaw kart. My musimy taką podpowiedź, żeby część uczestników zgadła, a część nie, którą kartę wybraliśmy.

Wielką zaletą tej planszówki są piękne karty, które zachęcają do gry. Surrealistyczne obrazki na nich są przepiękne. Dodatkowo jeśli nam się karty "ograją" możemy zawsze kupić dodatek.

To jedna z tych planszówek, które sprawdzą się w rodzinnym gronie lub na imprezie. Dzięki niej możemy pogadać i lepiej się poznać.

Plusy:
- piękne wykonanie
- proste zasady
- słodkie meeple króliczki do odliczania punktów
- absolutny klasyk gier na "skojarzenia"
- dobra dla rodzin/ przyjaciół
- krótki czas rozgrywki

Minusów nie widzę ;) mistrz w swojej kategorii


Catan to bardzo klasyczna gra, w której ważną rolę odgrywają rzuty kośćmi.

Niestety losowość tej gry bardzo mnie zniechęciła. W dwie osoby wydaje się, że mamy troszkę za dużo miejsca na planszy. W 3 osoby było bardzo "ciasno" i według mnie gra trwała wiecznie.

Niestety mnie nudzi. Niemniej jednak gra ma wielu zwolenników i fanów ( w tym mojego męża). Na pewno warto wypróbować i wyrobić sobie swoje zdanie.


Świetna kafelkowa gra rodzinna. Pomimo tego, że gra ma już swoje lata i to niezwykły klasyk, to wciąż chętnie do niej zasiadamy. Moim zdaniem jest coś niezwykle satysfakcjonującego w budowaniu kafelków. Troszkę jakbyśmy układali puzzle.

Carcassone polecam początkującym graczom, lub komuś kto gra z początkującymi graczami. Jest łatwa do nauczenia, ma eleganckie proste zasady i jest bardzo przyjemna. Nie znam osoby, której zaproponowałam grę i się nie spodobała.
Do tego jeśli potrzebujemy urozmaicenia możliwe jest dokupić bardzo dużo dodatków, które ubarwiają rozgrywkę.

Plusy:
- porządnie wykonanie
- proste zasady
- satysfakcjonujący mechanizm dokładania kafelków i znajdowania odpowiedniego miejsca na planszy
- krótka rozgrywka
- dobra dla wprowadzenia do planszówek

Minusy:
- dla wytrawnych graczy może być za prosta
- jeśli ktoś nie lubi gier kafelkowych, to nie polubi tego klasyka


Bardzo dobra wykreślanka. Nie jestem fanką tego nurtu, a ta gra zdecydowanie przypadła mi do gustu.
Jest szybka, dynamiczna, wymaga troszkę myślenia, ale nie za dużo.
Świetny filer.
Moi znajomi zalaminowali swoją wersję (dla 5 graczy) co wyeliminowało problem zużywalności notesików. Jest to też więc jakiś pomysł.

W grze numerujemy domy (numery pokazują się na kartach, a cała heca polega na tym, żeby były ponumerowane w kolejności, a przecież nie wiemy jaka karta dojdzie następna). Każda karta powiązana jest również z dodatkową czynnością, jak zaznaczenie basenu, wybudowanie płotka itd. które wpływają na końcową punktację. Dzięki takiemu rozwiązaniu gra jest regrywalna i niemalże każdy grać pod koniec na swojej kartce ma namalowane coś innego.

Plusy:
- szybka
- ładna
- nieskomplikowane reguły
- przyjemny poziom (nie za trudna, nie za łatwa)
- wciągająca

Minusy
- ograniczona ilość notesików


Moim zdaniem najlepsza gra rodzinna. Mechanika jest twistem na temat znanego wszystkim "domino". Gra jest przepiękna, rozgrywka szybka i dzięki temu mamy syndrom pod tytułem zagrajmy jeszcze raz.
Sprawdza się świetnie w wprowadzenie osób nie grających w ogóle. Moja mama bardzo ją lubi.

Plusy:
- ładne wykonanie
- bardzo poste zasady
- nie "prostackie"
- bardzo przyjemna
-przyjemne grafiki
- świetne skalowanie
- sprawdzi się również grając z dziećmi

Minusy:
- dla bardzo zaawansowanych graczy, którzy nie lubią prostych gier może być uznana za za prostą


Bardzo klasyczna gra i to nie bez powodu. Fajna angażująca mechanika sprawia, że musimy obserwować co przeciwnicy mają na stole. Kilka dróg zwycięstwa i masa kart sprawia, że rozgrywki są regrywalne.

Plusy:
- ładne wykonanie
- przyjemne grafiki
- proste zasady
- kilka dróg do zwycięstwa
- interakcja między graczami
- jest delikatne móżdżenie
- krótki czas rozgrywki
- możliwość grania nawet w 7 osób

Minusy:
- może przytłoczyć nowicjuszy (polecałabym jako 3-4 grę) i z kimś kto wytłumaczy zasady
- jak to przy katach pojawia się losowość


Bardzo fajna gra rodzinna i imprezowa. Moja ulubiona związana z wyrazami. Bardzo proste zasady, fajne emocje przy stole.

Uwaga wciąga.


Przepiękny worker-placement. Mamy bardzo proste zasady. 3 inne możliwości akcji. Cały kor gry jest jednak w kartach. To jakich kart w jakich kombinacjach użyjemy tworzy cała misterną układankę. Czasem będziemy tu starali się szybko zając mepelkiem odpowiednie miejsce na planszy, czasem będzie nam zależeć na jak najszybszym zakupie świetnej karty z lasu.

Gra w Everdell to sama przyjemność. Same surowce są cudne. Borówki wyglądają jak prawdziwe. Obrazki na kartach są naprawdę przepiękne. To najpiękniejsza gra jaką widziałam. Niestety losowość też może nam nieźle dokopać. Czasem po prostu nie mamy na ręku dobrych kart, inni sprzątną nam wszystkie wartościowe karty z rynku i wtedy niestety, ale nie wyciągniemy najlepszego wyniku.

Niemniej jednak bardzo podziwiam i polecam. Gra to sama przyjemność. Z czasem lepiej znamy karty i budujemy coraz lepiej punktujące miasta. Wbrew cudownemu wykonaniu jest to gra wymagająca możdżenia.

Plusy:
-piękne grafiki
- ciekawa mechanika
- proste zasady
- świetne wykonanie
- duża regywalność ( za każdym razem zmienia się nam część pól pozwalających pobrać surowce, jak i gry celów)
- gra jest tematyczna


Minusy:
- drzewo może po jakimś czasie nie być już tak stabilne, lub posiadać ślady użytkowania,
- przestoje, jeśli gracze zastanawiają się nad ruchem
losowość wynikająca z grania kartami


Świetna gra kościano-karciana w której przede wszystkim walczymy z innymi Wikingami.

Bardzo spodobał mi się temat. Tenże pasuje do charakteru rozgrywki. Bo jak wikingowie to wiadomo! Musi być bitwa.
Gra jest bardzo dynamiczna. Występują w niej kości - wiec również duży element losowości, ale na szczęście możemy je trochę kontrolować. Przerzut dowolnej liczby oczek kosztuje nas jedną kostkę - ten prosty zabieg, który widziałam już w Grand Austria Hotel, tu również sprawdza się znakomicie.

Świetna pozycja, żeby pograć przy piwie i pogadać.

Plusy:
- gra jest emocjonująca
- piękne ilustracje
- solidne kości
- szybka rozgrywka
- proste zasady
- możliwość grania w 6 osób
- kontrolowana losowość
- różnorodność kart


Minusy:
- niektórzy mieli problem z jakością kart - u mnie od początku zakoszulkowane, nie stanowią problemu
- negatywna interakcja
- losowość, choć kontrolowana, może niektórym przeszkadzać

Szczerze polecam


Rodzinna gra karciana polegająca na tworzeniu swojego "silniczka punktowego"

Plusy:
- przepiękne wykonanie
- jakość komponentów
- w miarę proste zasady
- długość rozgrywki

Minusy
- przerost formy nad treścią (jak dla mnie)
- nic odkrywczego
- nie przyciągająca tematyka

Mnie osobiście gra nie przypadła do gustu. Kolorowe jajeczka są fajnym dodatkiem, ale nie wnoszą nic do rozgrywki. Z jednej strony forma gry ma być rodzinna, z drugiej stopień skomplikowania jest wyższy i już np. mamy nie zaproszę do tej gry, bo się sfrustruje. Z kolei jest zbyt prosta dla graczy.

Jest to dobra gra, która działa poprawnie - do tego bardzo ładna. Niestety mnie nie porywa. Nie zaskakuje niczym nowym. Przyznaję, że może się podobać, szczególnie jeśli ktoś nie ma zbyt wielu gier tego typu.


W porządku, bez rewelacji

Gra nie porwała nas od początku. Być może nie jesteśmy po prostu graczami przygodowymi.

Jest to kooperacyjna gra rozgrywająca się w Świecie z Władcy Pierścieni. Nasze zadanie polega na wcielenie się w jednego z bohaterów (dostepny jest np. Legolas czy Bilbo) i rozwiązanie przygody. Grę ułatwia darmowa aplikacja. Wszystko rozgrywa się na zasadzie kampanii, więc jedna przygoda przechodzi na następną. Dzięki aplikacji nasze wyniki i przedmioty zostaną zapamiętane i wpłyną na dalszą rozgrywkę.

Plusy:
- bardzo dobre wykonanie - ładne figurki, przyzwoite karty
- gra bardzo w klimacie
- fajny Świat i przygoda (choć nie przeszliśmy całej)

Minusy:
- aplikacja wymusza grę w tym samym składzie
- pewna powtarzalność czynności
- nie interesujący system walki
- dość długi set-up

Niestety moi gracze nie mogli doczekać się końca rozgrywki. A szkoda. Czasem większość rozgrywki przenosiła się na aplikację i miało się wrażenie, że plansza jest tylko dodatkiem.


Eksplodujące kotki to gra "push your luck" z zabawnymi rysunkami kotów.

Rozgrywka polega na zagrywaniu kart - rozpatrywanie efektów (bodajże 5 rodzajów kart) i dobieraniu karty do talii.

Naszymi kartami możemy blokować przeciwnika, detonować kotka, podglądać 3 kolejne karty w talii i tasować całą talię.

Cała rozgrywka jest bardzo szybka, dostarcza rozrywki. Duża doza losowości powoduje dużo śmiechu. Nikt nie czeka na swoja turę, nie ma zastojów.

Moje zdanie: Niestety mnie ta gra nudzi. Wykonujemy wciąż te same akcje.Powtarzalność jest więc spora. Nie można tu budować strategi, musimy na bieżąco reagować na zastana sytuację.
Z drugiej strony potrafię sobie wyobrazić, że tytuł trafi do szerokiego grona osób, które grają sporadycznie. Świetny tytuł którzy chcą grę jako zajęcie towarzyszące rozmowie i spotkaniu towarzyskiemu. Wtedy Eksplodujące kotki sprawdzą się bardzo dobrze, bo proste zasady i ogólnie nieskomplikowanie nie odciągną nas od interakcji z innymi.

Plusy:
- śmieszne ilustracje
- szybka rozgrywka
- dobra jakość kart
- sprawdzi się w gronie do 5 osób, ale przy zakupie drugiej talii możemy dojść do 10.
- proste zasady


Minusy:
- powtarzalność
- losowość
- mało finezyjna mechanika
-