Karol

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

16 użytkowników

Zobacz wszystkich

Zamiast kostek, korzystam z aplikacji od FFG do rzucania. Kilkukrotnie tańsza i nie ma problemu z ilością kostek. Polecam takie rozwiązanie.


Dobry, solidny produkt

Uwielbiam Grę o Tron i gry planszowe z nią związane. Grałem w pierwszą edycję tej karcianki - i gdy tylko dowiedziałem się o drugiej, o tym, czym ma się różnić od poprzedniczki. Wziąłem ją na celownik zakupowy.

Krótko o grze: pomimo, że została ona uproszczona w stosunku do poprzedniczki, to nadal wymaga od graczy sporo skupienia i zaangażowania. Podstawowe zasady są jeszcze w miarę proste - ale treść kart modyfikuje je w znacznym stopniu. Co za tym idzie - nie jest to gra dla każdego - nawet nie dla każdego fana książki czy serialu. Jeśli lubisz zastanawiać się nad ruchem, opracowywać strategię działania w zmieniających się okolicznościach - to polecam. Dodatkowo wielką zaletą tego tytułu jest wspaniały tryb wieloosobowy (rzadkość w karciankach).
Oczywiście gra jest pięknie wykonanana, wszystkie ilustracje cieszą oko - a przy tym całość jest klarowna i czytelna.

No i na koniec drażliwa kwestia zakupu zestawów podstawowych. Jednym można grać - ale raczej jako wprowadzenie do gry. Jest się wtedy pozbawionym możliwości składania talli - co samo w sobie jest bardzo istotną częścią zabawy. Więc jeśli ktoś polubi ten tytuł, to może potrzebować kupienia drugiego pudełka. Tak jak zrobiłem to ja.

Bardzo lubię tą grę, ale uczciwość nie pozwala na postawienie wyższej oceny niż 4.


Dobry, solidny produkt

Miałem chęć na tą grę od jej wczesnych zapowiedzi. Gdy tylko było to możliwe, kupiłem ją czym prędzej - i teraz podzielę się wrażeniami.
Pudło z grą jest ogromne - i w wypełnione w całości komponentami - szczególnie figurkami. Te są bardzo dobrej jakości, jak na ten typ gry i producenta. Do tego mnóstwo kart, żetonów, plansza która można złożyć na dziesiątki sposobów, kostki i dwie książeczki z zasadami.

Same zasady są dość złożone, i potrzeba godziny lektury, a następnie więcej niż jednej gry, by je dobrze opanować. Natomiast potem dają bardzo dużo różnorakich możliwości decyzyjnych, które istotnie wpływają na przebieg gry.

Sama gra jest typową grą strategiczną. Każdy z graczy ma do osiągnięcia (zdobycia) swoje własne cele, i jednocześnie przeszkadza innym, w osiągnięciu ich celów. Stąd zabawa polega na zoptymalizowaniu działań własnych, przewidzeniu ruchów przeciwnika - a następnie sprawnym wykonaniu swojego planu i elastycznym reagowaniu na zmieniającą się sytuację.
Do tego gra jest bardzo mocno powiązana z uniwersum Warhammera 40.000 (nawet bardziej niż gra figurkowa pod tym samym tytułem - dysponujemy bowiem tytanami i flotą kosmiczną). Fani tego świata będą więc zachwyceni, ale znajomość jego nie jest wymagana, by cieszyć się z rozgrywki.

Minusem gry są wymagania, jakie stawia grającym. Najpierw trzeba poznać dość rozbudowane zasady, a następnie poświęcić parę godzin na rozgrywkę (im więcej graczy, tym dłużej trwa zabawa). A więc nie każdy znajdzie odpowiednią ilość chętnych do rozgrywki. Razić może też cena - lecz akurat w przypadku tego tytułu, przy mnogości figurek - nie mam poczucia bycia naciągniętym na kasę.


RachCiach - mam dla Ciebie dobrą i zarazem złą wiadomość. Gra ta przestanie być wydawana i rozwijana. Po wakacjach ma się ukazać jej nowa edycja - z poprawionymi, uproszczonymi zasadami, i zupełnie nowymi wzorami kart. Ta edycja przejdzie do lamusa.
Wbrew pozorom to dobra wiadomość dla graczy domowych - będzie można tanio kupić na rynku wtórnym używane karty i łatwiej zebrać komplet. Już sama ta przecena zwiastuje nadejście nowej edycji.


W porządku, bez rewelacji

Jest to inny wzór posterunkowych szturmowców - i mam wobec nich podobne uwagi, jak do pierwszego zestawu.

Główną zaletą tych figurek (i w ogóle całej neuroshimy tactics) jest promocyjna cena. Niestety poza tym zalet nie ma zbyt wiele - figurki są wykonane na co najwyżej średnim poziomie, i wymagają sporo niełatwych przygotowań - przed samym rozpoczęciem malowania.
Malowanie też nie będzie proste - figurki są małe, detale trudno wypatrzyć i wyodrębnić.
Ciężko mi powiedzieć, jak Ci żołnierze sprawdzą się w realnej grze.


Amon

Liczba recenzji: 11

Łukasz

Liczba recenzji: 25

Foromir

Liczba recenzji: 21

Marcin

Liczba recenzji: 4

Borus87

Liczba recenzji: 27

Kryhu

Liczba recenzji: 44

Iskander

Liczba recenzji: 13

Mario_7

Liczba recenzji: 22

Dellas

Liczba recenzji: 33

Tomasch

Liczba recenzji: 30

Dgd79

Liczba recenzji: 1

Veritas

Liczba recenzji: 8

Jahvanny

Liczba recenzji: 51

Montresor

Liczba recenzji: 9

Stanisław

Liczba recenzji: 9

Magdalena

Liczba recenzji: 19