Dellas - recenzje

Przyjemna, dobrze wykonana familijna gra z elementami delikatnej konkurencji między graczami. Idealna gra jako wypełniacz pomiędzy cięższymi tytułami. Można z nią grac nawet z dziećmi, bo które z nich nie chciałoby turlać kośćmi i wczuć się w pirackie klimaty.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Bardzo ładnie wykonana, lekka gra taktyczna. Idealna do wprowadzania dzieciaków w gry planszowe zawierające negatywną interakcję.
Mimo swojej prostoty gra wymaga rozplanowania zarówno wykorzystania posiadanych na ręku akcji jak i poruszania na mapie poszczególnymi bohaterami.
Polecam.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Mimo lekkiego tematu, gra wbrew pozorom do lekkich nie należy. Trzeba czasem nieźle pogłówkować, aby móc wykonać przepis na wybrane piwko. Dużym plusem tej gry jest interakcja między graczami, w negatywna - nie tylko mamy możliwość blokowania receptur, ale także kości w magazynie, całych pomieszczeń piwowarskich, itd - jednym słowem można bardzo wrednie popsuć przeciwnikowi plany.
Bardzo udany tytułu i Idealna gra na wieczory przy browarku.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Solidna gra jako wypełniacz pomiędzy cięższymi tytułami. W zasadzie gra to czysty draft więc stanowi także dobry gateway do gier planszowych. Dobrze się skaluje niezależnie od liczby graczy, a to że można w nią grać w 7 graczy stanowi duży atut. Dobra pozycja do wprowadzania w gry typu euro, gdzie poprzez sałatkę punktową jest możliwość kilku dróg do zwycięstwa. To do czego można się przyczepić, to brak interakcji z wszystkimi graczami a jedynie swoimi sąsiadami.
Nie mniej jednak 7 Cudów gra godna polecenia.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Dość siermiężna gra karciana. Rozgrywka jest bardzo prosta, co może stanowić plus dla osób grających z dziećmi. Jednak toporność reguł, które są różne w zależności liczby graczy bardzo mnie męczy, kiedy sięgam by zagrać w Hobbita.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Gra przez wielu porównywana do Carcassonne. Podobne zasady zamykania układów (planetarne, mgławice i przestrzeń kosmiczne) jak i układania kolejnych kafelków układów gwiezdnych. Podliczanie punktów jest jednak bardziej złożone i wymaga ogrania, jednak to kwestia rozegrania góra 2 rozgrywek. Moim zdaniem gra posiada więcej głębi niż Carcassonne - jest więcej interakcji pomiędzy graczami (także tej negatywnej), zwłaszcza uwzględniając dodatek Begining of Conquest (który jest zawarty w pudle w sprzedawanej wersji Deluxe), gdzie mamy 2 rodzaje statków kosmicznych.
Ponadto gra jest przepięknie wykonana. Jak dla mnie solidne 5.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Dobry, solidny produkt

Gra idealna dla maluchów, które wkraczają dopiero w świat gier planszowych. Świetnie uczy liczyć, dodawać, a także radzić sobie ze złym losem (kiedy to wilk czy lis pustoszy hodowlę zwierząt). Gra zasługuje na mocną 4rkę.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Doskonała gra familijna zarówno dla młodszych jak i dorosłych. Szybka, dynamiczna gra, której towarzyszy wiele śmiechu czy blefu i ściemy. Zaskakujące jest ile zabawy może dać tak prosta gra. Polecam wszystkim.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Świetna gra familijna. Gra zyskuje dużo, kiedy gra się w nią w więcej niż 3 osoby. Idealna na szybkie, lekkie granie przez cięższym tytułem. Ot taki wypełniacz czasu, kiedy ktoś się spóźnia. Szkoda, że poszczególne potwory niczym się do siebie nie różnią, ale zmienia to dodatek. Tytuł godny polecenia.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Potężny dodatek, który sprawia że wszystkiego w grze jest więcej w sposób bardziej zróżnicowany: heksów, technologii, modułów...
Niewątpliwie najbardziej cieszą 3 nowe rasy - bardzo niesymetryczne, którymi trzeba nauczyć się efektywnie grać. Roje jak i nowe ciężki krążownik starożytnych nie ułatwiają na początek rozwoju, ale sprawiają, że walka jest jeszcze bardziej emocjonująca. Świetnym pomysłem są wormhole, które taki np. Plancie mogą pokrzyżować odcięcie się cywilizacji od reszty ras.
Warto także wspomnieć o developementach,dzięki które umiejętnie wykorzystane nie jeden raz przechyliły szalę zwycięstwa oraz wariant gry w sojusze, co bardzo urozmaica możliwości gry.

Jednym słowem podsumowania. Dla fanów gry, dodatek obowiązkowy.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Niby jest to dodatek, który głownie zamienia figurki statków, jednak zawiera także kilka ciekawych opcji, bez których nie wyobrażam sobie obecnie grać. Jedną z nich jest wariant wyznaczania kolejności rozgrywania tury w następnej turze - kolejność pasowania determinuje kolejkę w następnej rundzie - co jest znacznie bardziej sprawiedliwe i co więcej wymaga przemyślenia i skalkulowania czy i kiedy opłaca się spasować turę.
Dodatkowe dwa moduły Centrum Obrony Galaktycznej jak i nowa rasa (Syndykat) oraz kilka heksów sprawiają, że warto kupić ten dodatek nie tylko ze względu na figurki (które są bardzo miodne).


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Świetna gra taktyczna, dla wszystkich którzy uwielbiają pojedynki. Dynamiczna, szybka, regrywalna gra. Idealna na rozgrzewkę przed dłuższymi tytułami. Gra posiada wiele dodatków/frakcji które znacznie urozmaica rozgrywkę.
Gra z kategorii "easy to learn, hard to master". Każda frakcja jest zdecydowanie inna i należy sporo ogrania, aby nauczyć się w nią grać.
Gorąco polecam.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Zdecydowanie bardziej udany dodatek do Gry o Tron niż "Taniec ze smokami". Zwiększa moją możliwość gry w tą grę do wariantu na 4 osoby (w podstawkę gram jedynie w 6 osób). Dodatkowy ród Arrynów stanowi ciekawe uzupełnienie rodów Sagi. Bardzo udanym motywem są karty celów, które trzeba realizować, aby punktować w grze. Nowe karty wydarzeń jak i na bieżąco przeliczanie "beczułek" zaopatrzenia także odświeżają ograną już podstawkę.
Dodatek sprawia, że rozgrywka jest zdecydowanie szybsza, a początkowe rozstawienie sprzyja konfrontacji już od pierwszej rundy.
Polecam.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Doskonała gra, a czym większa liczba graczy tym lepiej ( wbrew pozorom nie ma zbyt wiele tak dobrych gier na 7-8 osób ja ta). Zasady gry są łatwe to przyswojenia. Różnorodność budynków jakie można stawiać w swojej Twierdzy jest ogromna. Miny graczy, których się zabiło lub okradło są bezcenne. W grze wymagany jest spryt, blef i knucie.
Gra należy do lekkich, przyjemnych i imprezowych. Nie mniej jednak za każdym razem, gdy w nią gram daję dużo radości i emocji. Rozmiar pudełka sprawia, że jest idealna na podróże i wypady z większą ekipą.
Gorąco polecam.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Gra w swoim segmencie - szybkich gier karcianych - jest bardzo ciekawa i emocjonująca. Często wymaga sprytu, kombinowania, blefu i perfidii. Zasady są intuicyjne i proste do opanowania.
Rozgrywka jest dynamiczna i często gra toczy się do samego końca w wielkich nerwach. podoba mi się klimat karcianej Zimnej Wojny - przez swoją dynamikę czuć spisek i intrygę.
Ze względu na rozmiary pudełka, jest to gra idealna na wszelkiego rodzaju podróże i imprezy. Każda osoba, z którą pierwszy raz grałem chciała jeszcze raz - to jest fenomen tej gry.
Gorąco polecam każdemu kto lubi emocjonujące pojedynki.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Świetna gra strategiczna osadzona w świecie Pieśni Lodu i Ognia. Mimo prostych zasad jest tutaj sporo miejsca na myślenie, planowanie i przede wszystkim knucie. Wszystkie Rody biorące udział w starciu o Tron muszą liczyć się ze zdradą i złamaniem sojuszu. Inaczej wygrać się nie da.
W grze równie ważne jest spiskowanie jak i same rozkazy które rozdysponujemy jednostkom. Cel dla wszystkich jest tylko jeden - zdobyć 7 zamków, a tym samym osławiony Żelazny Tron. Jednak żeby go często osiągnąć należy być mistrzem zdrady i podchodów, aby w odpowiednim momencie najlepiej wykorzystać cechy kierowanego przez siebie Rodu. Często ta frakcja, które zaczyna dominować jest przez resztę skutecznie dekapitowana i Tron osiąga najbardziej nieprzewidywalna ze stron.
Grę o Tron polecam każdemu kto lubi średnio ciężkie tytuły. Fani sagi Martina odnaleźć mogą dodatkowe smaczki. Osobiście gram w nią tylko w pełnym 6-cio osobowym składzie (lub w 4 osoby z dodatkiem Uczta dla Wron) - wtedy gra rozwija skrzydła i nie ma na planszy wolnych miejsc na południu Westeros, które są praktycznie darmowym kąskiem dla Rodów nie mających presji z południowej części kontynentu.




Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Świetna gra typu 4X. Uważam, że jak na tego typu gatunek jedna z prostszych i doskonała do wprowadzania nowych graczy w świat gier trudniejszych i bardziej czasochłonnych. Jest tutaj wszystko co tygryski lubią najbardziej: eksploracja przestrzeni kosmicznej, zarządzanie państwem, rozwój technologii, walka i wisienka na torcie - projektowanie własnych konstrukcji statków z dostępnych modułów.
Mimo sporej ilości zasad bardzo szybko się je przyswaja i co więcej większość niezbędnych zasad znajduje się na odpowiednich kafelkach i arkuszach frakcji. To pozwala już po jednej turze przyswoić sobie reguły gry. Reszta to kwestia ogrania.
W grze jest 6 frakcji cywilizacji kosmicznych plus terranów (ludzi) - bardzo zróżnicowanych od siebie i wymuszających trochę innego stylu gry, dla każdej z nich. Dodając do tego różne drogi do osiągnięcia zwycięstwa gra ta daje olbrzymie możliwości.
Grze zarzuca się sporą losowość - zwłaszcza walki, gdzie rzuca się zestawem kośćmi odpowiadającą liczbie i sile dział - jednak można nią skutecznie zarządzać poprzez konstrukcję odpowiednich statków. Z drugiej strony dreszczyk emocji podczas walki jest bezcenny.

Z czystym sercem polecam tą grę każdemu.,


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Jest to jeden z najlepszych dodatków do gry planszowej jaki w miałem okazję grać. Świetnie wkomponowuje do gry kolejne, piąte Bóstwo Rogatego Szczura. Co ciekawe nowa frakcja posiada całkiem odrębny styl gry niż pozostałe cztery. Otóż nie same jednostki Szczura stanowią wartość spustoszenia obszaru, przez co trzeba bardzo uważać, aby szczurza horda nie zalała w ostatniej chwili obszaru i punktowała.
Ponadto dodatek wymienia karty chaosu dla wszystkich frakcji z podstawki, balansując grę w kontekście pojawienia się Rogatego Szczura jak i osłabiając np. Korne'a który w podstawowej wersji był zbyt przepakowany.
Oczywiście kolejna zaleta tego dodatku to możliwość gry na pięciu.

Osobiście uważam ,że ten dodatek jest niezbędny dla wszystkich, którym przypadł do gustu Chaos w Starym Świecie.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Co tutaj dużo pisać. Gra jest rewelacyjna. Ociekająca klimatem, zwłaszcza dla osób znających świat Warhammera. Genialnie odwzorowana jest rywalizacja pomiędzy głównymi Bóstwami Chaosu. Pięknie wykonana, zwłaszcza plansza w postaci rozpłaszczonej ludzkiej skóry. Figurki, karty i żetony są na bardzo dobrym FFG'owym poziomie.
Każda z frakcji Chaosu jest inna, przez co w różny sposób może osiągnąć zwycięstwo. Tutaj warto podkreślić unikatowość kart chaosu, które w świetny sposób różnicują poszczególne Bóstwa.
Gra nie pozwala oderwać się na chwilę od stołu. Na planszy dzieje się tytułowy chaos, w którym gracze muszą reagować w każdym swoim ruchem na działania przeciwników. Często jest tak, że misternie zaplanowana runda zostaje przebita przez niespodziewany ruch przeciwnika. Ta siła, która zacznie przeważać, szybko jest dekapitowana przez resztę. Wbijanie sztyletu w plecy jest na porządku dziennym.
Zwycięstwo można osiągnąć na dwa sposoby - punkty albo osiągniecie limitu na poszczególnych wskaźnikach zagrożenia, co sprawia że nie istnieje jedna taktyka wygranej wybranej frakcji.

Grę szczerze polecam wszystkim, a dla miłośników świata Warhammera jest wręcz obowiązkowa.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Fajnie jest zagrać w Cattanów w większym gronie znajomych. Co więcej zasady gry zostały tak zmodyfikowane, że nie trzeba czekać na swoją kolejkę, aż pozostali wykonają swój ruch. W każdej rundzie można wykorzystać swoje surowce na budowanie lub kupno karty rozwoju. To relatywnie przyspiesza grę i nadaję jej dynamiki (co dla takiej liczby graczy jest bardzo ważne).


Losowość:
Interakcja:
Złożoność: