Maxio1982 - recenzje

5/5 OCENA. Suburbia (edycja angielska) - to gra planszowa symulująca rozwój miasta, stworzona w 2012 przez Teda Alspacha. Ta gra to naprawdę solidna strategia z mega prostymi zasadami rozgrywki. Cała konstrukcja tej gry sprawia, że jest bardzo regrywalna i z ochotą się do niej wraca. Polecam jak najbardziej !


5/5 OCENA. "CO2" - to gra podejmująca trudny temat zanieczyszczenia środowiska i eksploatowania źródeł „zielonej” energii. Poza osobistą sympatią do tej gry, należy w niej wyróżnić : wysoką jakość wykonania elementów, stonowaną szatę graficzną, bardzo fajną mechanikę rozgrywki, no i przede wszystkim ciekawy temat! Mnie gra się bardzo podoba, ale co zarzuca jej część graczy oprócz zalet? Długie przygotowanie do rozgrywki przede wszystkim oraz mało interesujący wariant jednoosobowy. Tak zgadzam się z tym, te wady rzeczywiście są obecne w grze. Ale ja lubię grać w CO2 i nic tego nie zmieni.


4/5 OCENA. "Wikingowie" - to szybka i dynamiczna gra, którą można rozegrać w maksymalnie półtorej godziny, chociaż zazwyczaj partia kończy się szybciej. Zasady można wytłumaczyć w dziesięć minut i bez problemów zasiąść do pierwszej rozgrywki. Gra ma wysoki poziom interakcji, dynamiczną rozgrywkę i częste zwroty akcji. Co do wad to może: mało czytelne ikony wiatrów, a co za tym idzie niejasny opis niektórych kart. Niektórzy mogą też uznać że zasady starć są zbyt proste. Jednak gra jest ciekawa i osobiście polecam ją każdemu.


5/5 OCENA. "Eclipse - Rise of the Ancients" - to gra planszowa będąca czołową przedstawicielką gatunku popularnie określanego mianem kosmicznej 4X . Ukazała się pod koniec 2011 roku, błyskawicznie zyskując ogromną popularność. Ta gra to również obfita porcja nowych,
dobrze działających elementów i posiada wciąż świetne skalowanie – teraz nawet do 9 osób. Stary, znakomity Eclipse – teraz jeszcze bogatszy!


4/5 OCENA. " Szklany Szlak " - to gra szybka oraz polegająca na wyczuciu przeciwnika. Co do mechanizmu "zegarków" w grze: sam mechanizm choć świetny, to potrafi zirytować nie jednego gracza. No i na dodatek miejscami jest po prostu za dużo liczenia. Ja do gry nie powrócę raczej , ale kto nie spróbuje choć raz w nią zagrać nie doświadczy tego fajnego mechanizmu "zegarków".


4/5 OCENA. Dziedzictwo: Testament Diuka de Crecy - Nie jest grą dla doświadczonych graczy, szukających zaawansowanych form rywalizacji, lecz nie jest także typową grą familijną. W połączeniu z rzeczywiście sprawną warstwą fabularną czyni to z niego planszówkę bez wątpienia godną uwagi, lecz podejrzewam, że nie jest to tytuł, który zachwyci od pierwszych chwil. Jest to gra której warstwa fabularna wzbudza pozytywne emocje i jest tu sensowna opcja solo. Ale są niestety też i błędy np. w zbalansowaniu. A piktogramy są mało czytelne. Nie mój klimat, lecz gra nie jest najgorsza, bo koniec końców jest to całkiem solidny produkt.


3/5 OCENA. "Eclipse: Ship Pack One" - to dodatek z założenia zupełnie inny niż Rise of the Ancients. O ile pierwsze rozszerzenie koncentrowało się na znacznym rozwinięciu reguł i dostępnych graczom opcji, o tyle Ship Pack One powstał z myślą o uatrakcyjnieniu gry od strony wizualnej. Gra posiada ładne modele potęgujące przyjemność płynącą z rozgrywki jednak prawdą jest znikoma użyteczność elementów dodatkowych. No i po raz kolejny dobijająca cena. Gdyby nie ona może oceniłbym wyżej.


4/5 OCENA. Warhammer:Diskwars - Zestaw podstawowy (edycja polska) - to świetna gra, która pozwala w czasie około godziny stoczyć epicką bitwę osadzoną w Starym Świecie. Gra ma dużą regrywalność i dużą różnorodność jednostek. Z drugiej strony instrukcja gry jest co najmniej chaotyczna a mała liczba kart scenariuszy i celów też nie zachęca do końca. Tak więc ocenia produkt na powyższej skali.


3/5 OCENA. Tash-Kalar: Legendarna Arena - to gra bardzo dobra. Nie jest to jednak pozycja, która spodoba się
każdemu. Zapewne nie spodoba się także części fanów Vlaady Chvátila. Mamy tu tryb Deathmatch Duel i Melee jeśli ktoś je lubi. Ponadto grafika kart jest na wysokim poziomie a sama rozgrywka jest abstrakcyjna lecz ciekawa. Ale (zawsze jest)...mamy też tryb High Form - co nie zachęca (przynajmniej mnie) ani trochę do ponownej rozgrywki. Na koniec bardzo widoczne jest, że mechanika miejscami rozmija się z tematyką gry. Dobry produkt i ... tylko dobry.


5/5 OCENA. Potwory do szafy - to gra kooperacyjna, w którą z powodzeniem zagrają przedszkolaki – same, ze starszym rodzeństwem lub z rodzicami. Gra opowiada o różnych dziwnych stworach, które zakradają się w pobliże łóżka próbującego zasnąć malucha. Na każdego potwora jest jednak sposób.To tak w super skrócie. Podsumujmy zatem grę : znakomita szata graficzna, proste i elastyczne reguły oraz ćwiczenie pamięci i spostrzegawczości. Polecam tę grę!


4/5 OCEAN. "Descent: Labirynt Zagłady" - to obszerny dodatek i ciekawa kampania. Raczej nie rozczaruje żadnego z fanów gry, mimo zdecydowanie zawyżonej ceny i pewnych mankamentów. Adresowany jest jednak przede wszystkim do osób grających w Descenta bardzo regularnie i mających na tę grę naprawdę sporo czasu. Tak więc trzeba przyznać że kampania jest solidnie opracowana i dużo elementów wzbogaca grę. Jednak problemy z balansem niektórych scenariuszy i wysoka cena całkowicie studzi zapał do zakupienia tego dodatku. Fajny dodatek ale ... ta cena dołuje.


5/5 OCENA. "Tajemnicze Domostwo" - zabiera graczy w podróż do położonej na prowincji starej posiadłości,
która przed laty była miejscem okropnej zbrodni. Czyn ten przypisano niesłusznie mieszkańcowi domostwa i skazano go na śmierć.
Co do mechaniki gry oparto ją o rozwiązania znane z Dixita. Sama atmosfera i tematyka rozgrywki jest fantastyczna i solidnie pobudza wyobraźnię. Gra ma też solidne wykonanie. Nie widzę znaczących błędów tej gry, dla mnie ideał!


OCENA 3/5 . "Ojciec Mateusz : tajemnicze zagadki Sandomierza" - to gra karciana stworzona przez Inte-grę, firmę znaną z dobrze przyjętych przez graczy Alternatywy 4. Gra sprawdza się wyśmienicie wśród dzieci i mniej doświadczonych graczy. Jest to doskonała propozycja dla osób, które dopiero „wchodzą” w tematykę gier planszowych,
ponieważ proste zasady rozgrywki nie powodują praktycznie żadnych problemów z ich interpretacją. Gra również dobrze się skaluje i pozwala na udaną zabawę przy dowolnej liczbie osób. Dodatkowo bardzo dobrze wypada podzielenie poszczególnych śledztw na kilka kart, ponieważ stopniowanie postępów fabularnych motywuje do ich ukończenia.
Dla weteranów Ojciec Mateusz będzie zbyt prosty oraz nie jest to tytuł dorównujący rozwiązaniami mechanicznymi grze Alternatywy 4. Mnie niezbyt zachwyca i oceniam na 3.


4/5 OCENA. "Descent: Wędrówki w mroku : Trzęsawiska Trolli" - to dodatek należący do grona „małych” dodatków do Descenta, podobnie jak stworzone wcześniej Legowisko Jaszczura. Gra cieszy moja osobę za sprawą reguł mini kampanii oraz z powodu fajnych, grywalnych przygód. Plusem jest też fakt że to niewielkie, ale solidnie opracowane rozszerzenie. Gra kuleje jednak z powodu figurek. Tutaj ich jakość jest poniżej oczekiwań. No i na deser mamy cenę. Choć każdy sklep oferuje trochę inną, jej średnia to dość duża cena za zawartość pudełka. Tak to właśnie wygląda.


3/5 OCENA. "Magia i Myszy" - to baśniowa przygodówka, której projektantem jest Jerry Hawthorne, ilustratorem John Ariosa, a wydawcą Plaid Hat Games. Baśniowa, gdyż zamiast typowego fantasy z orkami, elfami, smokami i całą tą menażerią dostajemy opowieść o grupie ludzi, którzy uciekając przed pewną śmiercią, zamieniają się w myszy. No ciekawa fabuła prawda? Choć gra ma tą rewelacyjną fabułę i świetną oprawę graficzną plus super jakość wykonania figurek to mocno ugina się pod pewnymi negatywnymi uchybieniami. Polska instrukcja jak dla mnie - PORAŻKA, a co za tym idzie sposób rozgrywania kampanii jest wg mnie na poziomie krytycznym. Na koniec dochodzi zbyt losowy upływ czasu. Gra zapowiadała się ekstra i niestety bardzo się zawiodłem.


3/5 OCENA. "Lewis & Clark" - to gra które definitywne wymaga myślenia. Ma doskonałą grywalność i bardzo dobre wykonanie wszystkich elementów. No i coś co bardzo lubię to możliwość gry jednoosobowej. Jednak z drugiej strony są spore wady. Już sama instrukcja początkowo nie wydaje się być zbyt przystępna, a plansza jest niemal nieczytelna, kiedy zastawi się ją wszystkimi żetonami. Niestety na dodatek kolory graczy są mało wyraźne i na dokładkę powstaje konieczność jeszcze jednego zakupu naklejek na żetony zasobów. Jak dla mnie gra miałaby potencjał, ale co poradzić jak słabo się w tym zakresie postarano. W mojej skali daję 3.


5/5 OCENA . "Arka Zwierzaków" - celem każdego z graczy jest takie układanie zwierząt na swojej arce, aby drapieżniki nie pozjadały roślinożerców. Pomysłowa mechanika rozgrywki, poziomy trudności oraz solidne i ładne wykonanie to główne cechy tej gry. Dodatkowo mamy tu skalowanie i familijny charakter gry. Nie widzę błędów, dla mnie super !


4/5 OCENA. "Rialto" - nie jest grą łatwą. Planowania i
kombinowania jest w niej co nie miara, a rywalizacja
między graczami, pomimo braku bezpośredniej negatywnej interakcji, odbywa się na kilku poziomach.
Plusy:
- cena,
- dobry stosunek trudności zasad do możliwości, jakie oferują,
- czytelność planszy i żetonów,
- świetna mechanika Toru Doży.

Minusy:
- jakość drewnianych komponentów,
- mało klimatu.

Sumując tą grą szczególnie warto zainteresować się właśnie teraz, ze względu na jej rewelacyjną i promocyjną cenę. To bardzo atrakcyjna oferta, zarówno jeśli weźmiemy pod uwagę liczbę oraz jakość elementów, jak i grywalność. Warto więc zagrać na spróbowanie!


4/5 OCENA. " Boss Monster " - to niewielka gra karciana, w której gracze wcielają się w rolę złych szefów czających
się zazwyczaj na końcu lochów. Ich zadaniem jest zbudowanie własnych morderczych podziemi, tak aby wchodzący doń bohaterowie nie mieli najmniejszych szans ujść z życiem. Dodatkowo należy jeszcze psuć szyki przeciwnikom, aby u nich sprawy miały się zupełnie odwrotnie. Gra ma rewelacyjną oprawę graficzną i dobry humor. Mimo iż jest prosta, można nieźle pokombinować. No i cena. Za tak fajną grę bardzo fair, zwłaszcza tu w REBEL. Polecam!


4/5 OCENA. WORLD OF TANKS - celem tej gry jest zebranie, jak największej liczby punktów zwycięstwa. Otrzymuje się je, zdobywając medale, niszcząc bazy przeciwników oraz wypełniając pod koniec gry cele z kart Osiągnięć. Choć to nie moje klimaty dałem nakłonić się na parę rozgrywek i jestem w stanie się co nieco o niej wypowiedzieć. Po pierwsze plusy gry. Mamy w niej ładne grafiki czołgów, deckbuilding oparty na negatywnej interakcji i przede wszystkim gra jest nie tylko dla fanów World of Tanks. Ale są też i minusy. Jedną z nich jest to , że pojazdy w obronie to darmowe punkty zwycięstwa dla przeciwnika. Po co taka zasada? Nie wiem, ale psuje mi zawsze klimę. Można by się przyczepić jeszcze do pewnych zasad z bazami, ale pominę to. Jeśli lubicie jednak te klimaty będziecie zadowoleni z zakupu tej gry.